Dziennik Gazeta Prawana logo

Drogowcy nie wiedzą, gdzie odśnieżać

27 listopada 2007, 12:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obrazy z monitoringu drogowego niknęły ze strony GDDKiA
Obrazy z monitoringu drogowego niknęły ze strony GDDKiA/Inne
Kierowco! Zanim wyjedziesz w trasę, przygotuj się na najgorsze. Bo choćbyś mocno wytężał wzrok, nie znajdziesz w internecie informacji o czekających Cię na drodze warunkach pogodowych. Wszystkie kamery monitoringu drogowego na stronie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad są dziś martwe.

Jak przygotować się do podróży, jeśli nie wiadomo, czy na drodze leży śnieg, czy nawierzchnia jest sucha? Do tej pory pomagały w tym obrazy z 220 kamer internetowych, zainstalowanych na najbardziej ruchliwych trasach w całym kraju, przekazywane na stronie internetowej GDDKiA.

Dziś jednak - zamiast obrazu z kamer - można tylko przeczytać suchy komunikat: "Ze względu na awarię łącza internetowego - strona chwilowo niedostępna”. Dyrekcja wyjaśnia, że śmierć kamer to nie jej wina.

"Z przyczyn od nas niezależnych zostaliśmy pozbawieni podstawowej i zapasowej łączności internetowej oraz łączności telefonicznej i faksowej. W wyniku kolizji drogowej została zniszczona centrala pośrednia operatora telekomunikacyjnego. Wymieniana jest cała centrala łącznie z fundamentem, obudową i urządzeniami telekomunikacyjnymi" - głosi oświadczenie, umieszczone na stronie dyrekcji.

Kłopot mają nie tylko kierowcy, ale także dyspozytorzy sprzętu odśnieżającego, którzy nie wiedzą, gdzie potrzebne są pługi i piaskarki. Narzekają też policjanci, którzy korzystali z kamer do kontroli natężenia ruchu na głównych trasach.

Dziennik.pl dowiedział się, że zerwanie transmisji spowodował kierowca ciężarówki, który w Krakowie wjechał w stację z nadajnikiem obrazu. Technicy TP SA już naprawiają awarię - obraz z kamer ma wrócić do internetu jeszcze dziś wieczorem.

Po tym wypadku GDDKiA zdecydowała się nawiązać współpracę z drugim operatorem, który zapewniałby transmisję obrazu z kamer. "Chcemy zabezpieczyć się przed powtórzeniem takiej niemiłej sytuacji" - powiedział dziennikowi.pl Artur Mrugasiewicz z biura prasowego GDDKiA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj