Dzisiejszy numer "Europy" ilustrują prace Jana Tarasina. Ten urodzony w 1926 roku w Kaliszu artysta ma już we współczesnej polskiej sztuce status klasyka. Naukę w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych rozpoczął w 1946 roku. Od 1962 należał do tak zwanej Grupy Krakowskiej. W 1967 przeniósł się do Warszawy, gdzie objął pracownię malarstwa na Akademii Sztuk Pięknych. Na początku drogi twórczej Tarasin malował głównie ascetyczne martwe natury. Jego malarstwo stopniowo stawało się coraz bardziej odrealnione. Przedstawiane na obrazach przedmioty odrywały się od swoich pierwowzorów i ewoluowały w stronę całkowicie autonomicznych form. Sam artysta opisywał ten proces następująco: "Nieco wyabstrahowane przedmioty z moich martwych natur coraz bardziej nabierają autonomicznych cech, odrealniają się w swojej warstwie znaczeniowej, ale nic nie tracą ze swoich cech materialnych jak ciężar, materia, dynamiczność lub statyczność itp.". Artystę fascynują zachodzące w naturze procesy kreacji i destrukcji, wielość form i możliwości. Z tych fascynacji rodzi się zapis osobliwego świata, który wprawdzie nie istnieje w rzeczywistości, ale potencjalnie mógłby istnieć. Prace Jana Tarasina prezentujemy dzięki uprzejmości warszawskiego Centrum Sztuki Współczesnej, gdzie do 2 stycznia 2008 roku można oglądać wystawę jego najnowszych dzieł.