Sąd Apelacyjny w Warszawie pozbawił wczoraj immunitetu sędziego Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej Miłosza B., który miał przyjąć od innego sędziego 20 tys. zł łapówki. Pieniądze pochodziły od przestępcy Ryszarda Niemczyka.

"Ten sędzia stracił immunitet" - poinformowała "Rz" rzecznik warszawskiego Sądu Apelacyjnego Barbara Trębska.

Tymczasem prokuratorom, którzy wykryli aferę, grozi odsunięcie od tego śledztwa. Nie jest pewne, czy doczekają na stanowiskach końca postępowania.

Nowa szefowa katowickiej apelacji Urszula Plaka przesuwa bowiem najlepszych śledczych na podrzędne stanowiska. Jak się dowiedziała "Rz", również w stosunku do prowadzących to postępowanie formułowała zastrzeżenia.

"Zmiany kadrowe w prokuraturach to nie czystki, o dymisjach i nominacjach decydują umiejętności, a nie poglądy polityczne" - mówił wczoraj w Sejmie zastępca prokuratora generalnego Marek Staszak - odnotowuje dziennik.