Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziadkowie pili, wnuczek się udusił

6 lutego 2008, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamiast opiekować się małym wnuczkiem, woleli pić alkohol. Pozostawiony sam sobie niespełna roczny chłopczyk udławił się jedzeniem i zmarł. Dziadkowie z Dębicy (Podkarpackie) są już w rękach policji. Zarzutów jeszcze nie usłyszeli, bo wciąż są pijani.

Ten dramat wydarzył się wczoraj wieczorem w jednym z mieszkań w Dębicy. Gdy do małego chłopca przyjechało pogotowie, dziecko już nie żyło. Ratownicy od razu wezwali policję, bo to, co zastali w tym mieszkaniu, zaniepokoiło ich i przeraziło.

65-letni dziadek i 61-letnia babcia nic nie robili sobie z tego, że mieli pod opieką niespełna rocznego wnuczka i trójkę jego starszego rodzeństwa. W najlepsze pili alkohol. Gdy przyjechali mundurowi, oboje mieli po ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Wiadomo już, że mały chłopczyk zmarł, bo udławił się jedzeniem. Jego rodzeństwo jest na obserwacji w szpitalu. "Dziadkowie trafili do aresztu. Kiedy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty" - mówi Paweł Międlar z rzeszowskiej policji.

Gdzie jest matka maluchów - tego na razie nie wiadomo. Kobieta nie ma praw rodzicielskich wobec trójki starszych dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj