Dramat w szpitalu w Grajewie (Podlaskie). Cierpiący na schizofrenię 35-letni pacjent zamordował jedną ze śpiących kobiet. Pociął ją stalowym wieczkiem od puszki konserwy. Mimo wysiłków, lekarzom nie udało się uratować życia 73-latce.
Kobieta, tak jak chory mężczyzna, była pacjentką szpitala w Grajewie. W nocy 35-latek, wracając z łazienki, wszedł do sali kobiet. Zauważyli to pielęgniarze i natychmiast za nim pobiegli.
Niestety, nie zdążyli. Zanim wbiegli do sali, mężczyzna zadał śpiącej kobiecie śmiertelne rany. 35-latek został obezwładniony i przewieziony do Szpitala Psychiatrycznego w Choroszczy koło Białegostoku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl