- napisała na swoim koncie na Twitterze Barbara Nowak.
Wstrząsające zdjęcia i nagrania z tego, co działo się w Jordanowskim DPS ujawniła w poniedziałek Wirtualna Polska. Zakonnice i pracownicy DPS-u miały wiązać niepełnosprawnych podopiecznych do łóżek, zamykać w klatce, bić i zwracać się do nich wulgarnie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej. Portal WP podał, że zarzuty usłyszała już siostra Alberta oraz jej przełożona, dyrektorka Jordanowskiego DPS-u siostra Bronisława. Rzecznik Praw Obywatelskich podjął z urzędu sprawę doniesień o przypadkach znęcania się nad podopiecznymi zakonnic w Jordanowie.
Śledztwo ws. DPS-u w Jordanowie
Biuro prasowej wojewody poinformowało, że kontrola w DPS-ie prowadzona jest wielowątkowo. Sprawdzane są kwestie związane ze standardem zatrudnienia, jakością usług, a także m.in. stosowaniem przymusu bezpośredniego. Częścią tej kontroli są niezapowiedziane wizje lokalne, analiza materiału, przesłuchanie świadków.
– czytamy w komunikacie biura prasowego wojewody.
Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Jordanowie prowadzony jest na zlecenie Powiatu Suskiego przez Zgromadzenie Panien Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny z siedzibą w Krakowie. Przebywa tam obecnie 47 wychowanków.