Dziennik Gazeta Prawana logo

Młody mężczyzna zaatakował księdza. Obaj staną przed sądem. Duchowny odpowie za pedofilię

29 grudnia 2023, 16:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd. Proces
Sąd. Proces/Shutterstock
Przed sądem staną 80-letni ksiądz i 18-letni chłopak, który zaatakował duchownego na ulicy w Pionkach (Mazowieckie). Młody mężczyzna jest oskarżony o fizyczny atak na duchownego, podczas gdy kapłan odpowiada na zarzuty dotyczące seksualnego wykorzystania nieletniego w 2012 roku.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Agnieszka Borkowska poinformowała, że śledczy skierowali do Sądu Rejonowego w Kozienicach (Mazowieckie) dwa akty oskarżenia. Jeden dotyczący 18-latka, drugi emerytowanego księdza z Pionek.

Sprawa dotyczy wydarzenia, do którego doszło w maju w Pionkach. 18-letni chłopak zaatakował wówczas wracającego z posługi od chorych 80-letniego księdza. Z ustaleń śledczych wynikało, że w pewnym momencie 18-latek uderzył duchownego w okolicę lędźwiową pleców, na skutek czego kapłan przewrócił i doznał niewielkich obrażeń w postaci powierzchownych urazów głowy i stłuczenia.

W trakcie przesłuchania młody mężczyzna wyjaśniał śledczym motywy swojego zachowania. Z uwagi na złożone przez niego obszerne wyjaśnienia, zostały wyłączone materiały do odrębnego postępowania dotyczącego doprowadzenia małoletniego poniżej 15. roku życia do innej czynności seksualnej, czego kapłan miał dopuścić się 11 lat temu – powiedziała prok. Borkowska.

Efektem prowadzonych postępowań prokuratorskich są dwa akty oskarżenia. Młodemu mężczyźnie postawiono zarzut spowodowania u księdza obrażeń ciała. Prokurator zakwalifikował także ten czyn jako występek chuligański, w związku z czym grozi za to kara do 3,5 roku pozbawienia wolności.

Atak na księdza. Duchowny odpowie za pedofilię

Duchowny będzie natomiast odpowiadał za doprowadzenia osoby małoletniej poniżej 15. roku życia do innej czynności seksualnej. Zarzut ten dotyczy wydarzenia z jesieni 2012 r. w Pionkach.

Dla dobra pokrzywdzonego, prokuratura nie ujawnia, kto był ofiarą księdza. Duchowny nie przyznaje się do zarzuconego mu czynu. Grozi mu kara od 2 do 12 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj