Wśród podsłuchanych mają być także: Aleksander Kwaśniewski, Józef Oleksy i Leszek Miller.

- W trakcie przeszukań odnaleźliśmy nośniki z nagraniami innych osób niż te, które opisał tygodnik "Wprost”. Na podstawie całości zgromadzonego materiału ustaliśmy, że ponad 70 osób mogło zostać nagranych w nieuprawniony sposób. Ta liczba może się zwiększyć, bowiem odnalezione nośniki wciąż badają biegli - powiedziała tvn24.pl prokurator Anna Hopfer.

Przyznała też, że podsłuchane rozmowy pochodzą także z innych miejsc niż Amber Room czy Sowa i Przyjaciele. 

Prokuratura oficjalnie nie chce informować o nazwiskach nagranych osób.  -  Prokuratura poinformowała mnie, że również byłem nagrywany. Było to podczas spotkania z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim w restauracji Amber Room -  stwierdził szef SLD, Leszek Miller. Dodał, że nie pamięta treści rozmowy. 

CZYTAJ TEŻ: Giertych pił z Nisztorem. "Nie złamał tajemnicy adwokackiej ani zasad etycznych" >>>