Historia przecieku w aferze hazardowej
- Nowak: Schetyna wmanipulowany przez CBA
- Tusk: Ta afera pokazuje bolączki Polski
- Nie dowiemy się, co jest w materiale CBA
- Zmiany w rządzie. Tusk zyskał, ale stracił
- Jednoręcy bandyci kradną miliard złotych
- "Premier churchillowskim optymistą"
- Szef PiS: Tusk jest w kręgu podejrzenia
- "Inscenizatorem nawały jest Tusk"
- "Mimo wszystko Prawda zwycięży"
- "Kaczyński to nadczłowiek z Żoliborza"
- Pogrom w rządzie. Szef CBA do dymisji
- Czuma o swojej dymisji: Nie będę płakać
- Premier będzie rozmawiał z Piterą
- Oto majątki zamieszanych w aferę
- "Afera hazardowa to Platforma w pigułce"
- Boni tłumaczył się z afery. Za premiera
- Za zmiany w rządzie zapłacimy fortunę
- Oto kalendarium prac nad ustawą hazardową
- Szef PiS: Tusk jak Jaruzelski
- Nowy plan PO na pozbycie się Kamińskiego
- Awantura w Sejmie. Poszło o CBA
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
24 sierpnia - Rosół umawia się z Magdaleną Sobiesiak. Na dwa dni przed przesłuchaniem konkursowym prosi żeby zrezygnowała z ubiegania się o funkcję w Totalizatorze. Rosół mówi, że prosił też by jej ojciec nie dzwonił już do ministra w tej sprawie.
25 sierpnia - Rosół idzie do Leszkiewicza. Rozmowa trwa siedem minut: "Magdalena Sobiesiak wycofuje się z konkursu”, mówi.
"Nie podał żadnych powodów" - mówi Leszkiewicz.
Dlaczego Rosół wpadł w panikę? Co powiedział Sobiesiakównie?
25 i 27 sierpnia - z podsłuchów CBA wynika, że Sobiesiak kilka razy rozmawia z kolegami na temat córki: "Magda wycofała się z projektu po wczorajszym spotkaniu. Miała najlepsze papiery, ale tatusia niedobrego”. "Wycofałem Magdę, bo tam KGB, CBA...".
25 sierpnia - Sobiesiak, po spotkaniu córki z Rosołem zaczyna zachowywać się dziwnie: nie chce rozmawiać przez telefon, oddzwania do przyjaciół z innej komórki, twierdzi że chyba jest podsłuchiwany.
Dlaczego Rosół wycofał Magdalenę Sobiesiak? Nie potrafi tego racjonalnie wytłumaczyć, twierdzi, że wystraszył się donosu, o którym dowiedział się... w połowie lipca.
Czy Rosół rozmawiał o tej sytuacji z Mirosławem Drzewieckim? Czy to minister kazał mu wycofać Sobiesiakównę? Rosół podaje nam dwie wersje. Sprzeczne: kiedy rozmawialiśmy z nim 4 października twierdził, że rozmawiał z Drzewieckim o posadzie dla córki biznesmena w Totalizatorze. A potem - około 23 sierpnia - o wycofaniu jej z konkursu. Minister miał powiedzieć: "Jakbyś mógł to ją wycofaj jakoś". To ważne, bo Drzewiecki był właśnie po rozmowie z Donaldem Tuskiem, który pytał go o ustawę hazardową.
Wczoraj Rosół przedstawił inną wersję: "Drzewiecki kazał mi ją wycofać około 17 sierpnia. Wcześniej w ogóle nie wiedział, że córka Sobiesiaka startuje. Forsowałem ją na własną rękę. Nie chciałem w nic wrabiać Drzewieckiego".
Co wiedział Marcin Rosół?
Marcin Rosół najbliższy współpracownik Mirosława Drzewickiego zachowywał się niezrozumiale. Najpierw forsował na stanowisko wiceprezesa Totalizatora córkę Ryszarda Sobiesiaka. Potem robił wszystko, by wycofać jej kandydaturę. Czy Rosół domyślał się, że Sobiesiaka, bieznesmena z branży hazardowej rozpracowuje CBA?




















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!