"Temat katastrofy smoleńskiej, która zjednoczyła twardych zwolenników PiS w czasie wyborów prezydenckich i która wciąż łączy ich 10. każdego miesiąca, nadal służy propagandowym, partyjnym celom i nie zniknie ze zbliżającej się kampanii wyborczej" - pisze rosyjska gazeta.

Według "Moskowskich Nowosti", "potwierdziła to zorganizowana niedawno przez PiS prezentacja +Białej Księgi+, poświęconej tak zwanemu samodzielnemu, niezależnemu badaniu przyczyn tragedii".

Dziennik przekazuje, że "jej pierwsza część była poświęcona odpowiedzialności Rosji za katastrofę, a druga - krytyce polskiego rządu za stworzenie sytuacji, która doprowadziła do tragedii, i za +troskę wyłącznie o rosyjskie interesy+ w czasie śledztwa".

"Niektórzy politolodzy ocenili tę pracę jako przedwyborcze wystąpienie opozycji" - piszą "Moskowskije Nowosti".

Powołując się na profesora Romualda Turkowskiego z Uniwersytetu Warszawskiego, gazeta podkreśla, że rządzącej obecnie w Polsce koalicji PO-PSL "udało się znacząco poprawić relacje z Moskwą". "Jeśli po wyborach pozostanie ona u władzy, to wyjdzie to na dobre stosunkom polsko-rosyjskim" - konstatują "Moskowskije Nowosti".

Dziennik informuje, że "lider opozycyjnej PiS Jarosław Kaczyński obwinia obecne władze o popełnienie wszelkich ciężkich grzechów - począwszy od błędów w gospodarce, drożyzny i sprzyjania bogatym, a kończąc na pomyłkach w polityce zagranicznej".

"Moskowskije Nowosti" odnotowują także, iż "zamierza on odnowić partię, pozbywając się jednej trzeciej swoich deputowanych".

Swoją publikację gazeta tytułuje "Utrzymać koalicję".