Dziennik Gazeta Prawana logo

6,5 tys. zgłoszonych przestępstw, ale tylko tysiąc skazanych. Polskie sądy nie radzą sobie ze stalkerami

23 sierpnia 2016, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Stalker
Stalker/Shutterstock
Przybywa osób, które stają przed sądem za uporczywe nękanie. Ale i tak prawna walka z nimi jest bardzo trudna. Większość spraw jest umarzana.

50-letni Robert W. miał wczoraj przed sądem odpowiadać za wielomiesięczne nękanie 39-letniej Katarzyny B. Tuż przed rozprawą w łódzkim sądzie rejonowym mężczyzna oblał twarz swojej ofiary kwasem siarkowym. Kobieta trafiła do szpitala, a stalker do aresztu.

To drastyczny przykład, do jakich zachowań są zdolni ludzie nękający swoje ofiary. Ale wcale nie jest to odosobniona sprawa. W ostatnich miesiącach było słychać o kilku głośnych przykładach stalkingu. Przed sądami z "psychofanami" udało się wygrać m.in. aktorce Małgorzacie Foremniak i byłemu szefowi Radia Zet Robertowi Kozyrze.

Sprawa podszywania się w mediach społecznościowych pod byłą sędzię Trybunału Konstytucyjnego profesor Ewę Łętowską zakończyła się, bo jej stalker zmarł.

Ale ofiarami nękania są nie tylko osoby z pierwszych stron gazet. Przykładem może być pracownica ostródzkiej policji, którą przełożony nagabywał, zaczepiał, dotykał, a po ujawnieniu sprawy odszedł na emeryturę. Nie uchroniło go to przed skazaniem na cztery miesiące więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

podkreśla mecenas Barbara Szopa, specjalizująca się w pomocy ofiarom przestępstwa uporczywego nękania i autorka blogu stalking.com.pl. Widać to doskonale w najnowszych danych Ministerstwa Sprawiedliwości. W 2015 r. skazano za takie przestępstwa po raz pierwszy ponad tysiąc osób, z czego niemal setka została ukarana bezwarunkowym więzieniem.

dodaje mecenas Szopa i tłumaczy, że niestety wciąż większość ofiar nękania ma poważne problemy z jego udowodnieniem i doprowadzeniem do ukarania winnych.

Jak wynika z danych policyjnych, w 2015 r. wszczęto w Polsce aż 6697 postępowań przygotowawczych z art. 190 kodeksu karnego. Ale niepokojące jest to, że co szósta z tych spraw zakończyła się umorzeniem z powodu niewykrycia sprawcy (1139), a jeszcze więcej, bo aż 2846, umorzono z powodu braku znamion przestępstwa. Mimo to w 2015 r. stwierdzono aż 3457 przestępstw stalkingu. W tym roku zapewne wynik będzie jeszcze wyższy, bo w pierwszych siedmiu miesiącach stwierdzono aż 2342 takie przestępstwa. Dla porównania – policja w poprzednich latach stwierdzała to przestępstwo: 2,7 tys. razy w 2011 r., 2,9 tys. w 2012 r., 3,2 tys. w 2013 r.

ocenia mecenas Szopa.

Wiele ofiar poddaje się i rezygnuje z walki. przekonuje Wiesław Jan Modrakowski, szef agencji detektywistycznej Expertus i Polskiego Stowarzyszenia Licencjonowanych Detektywów. dodaje Modrakowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj