Dziennik Gazeta Prawana logo

Oblał kobietę kwasem w sądzie. Trafił do aresztu na trzy miesiące

23 sierpnia 2016, 17:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Policja w łódzkim sądzie
Policja w łódzkim sądzie/PAP
Sąd aresztował na trzy miesiące 50-latka, któremu łódzka prokuratura postawiła zarzut usiłowania spowodowania u 39–letniej kobiety ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i doprowadzenia u niej do oparzeń - poinformował rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania. Napastnikowi grozi 10 lat więzienia.

Z dokonanych ustaleń wynika, że w poniedziałek przed Sądem Rejonowym dla Łodzi Śródmieścia po raz kolejny miała się odbyć rozprawa przeciwko 50-latkowi, który w marcu bieżącego roku, został oskarżony o nękanie 39-letniej kobiety. Pokrzywdzona i oskarżony nie są spokrewnieni, nie łączyły ich także żadne bliższe relacje. Okresowo zamieszkiwali w pobliżu.

Akt oskarżenia dotyczy nękania od stycznia do września 2015 roku, które polegać miało na umieszczaniu wpisów i komentarzy w internecie, a także wysyłaniu obraźliwych e-maili, SMS-ów i podejmowania prób nawiązania połączeń telefonicznych. W poniedziałek, gdy pokrzywdzona oczekiwała na wywołanie sprawy siedząc na krześle przed salą rozpraw, nieoczekiwanie podszedł do niej oskarżony i oblał jej twarz kwasem siarkowym. Następnie, nic nie mówiąc, zapalił papierosa. Z relacji świadków wynika, że stwierdził, iż zrobił to, co zaplanował wcześniej i że to jedna z czterech kar, jakie przewidział dla kobiety.

Substancja doprowadziła do spowodowania rozległych poparzeń twarzy, oka, klatki piersiowej oraz tułowia. Kobietę przewieziono do jednego z łódzkich szpitali, a następnie przetransportowano do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Jak informuje Kopania przeprowadzona ekspertyza potwierdziła, że użyta przez mężczyznę substancja żrąca to kwas siarkowy. Podejrzany wniósł ją na teren sądu w posiadanym przy sobie słoiku po kawie o pojemności 250 ml.

Z opinii biegłego wynika, że bez wątpienia doznane przez kobietę obrażenia doprowadziły do naruszenia narządów czynności ciała na czas powyżej 7 dni. - powiedział Kopania. Według śledczych, mężczyzna skrupulatnie realizował wcześniej opracowany plan, a jego sposób działania i użyta substancja, wskazują na to, że celem jego działania było

W trakcie przesłuchania mężczyzna przyznał się do winy, odmówił składania wyjaśnień. Prokurator skierował do sądu wniosek o aresztowanie 50-latka. Mężczyzna był już wcześniej karany. W chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu. Grozi mu kara do lat 10 więzienia. Jak informuje Kopania, w toku postępowania badane będzie także, czy nie doszło do niedopełnienia obowiązków ze strony służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na terenie sądu.

W poniedziałek po zdarzeniu Ministerstwo Sprawiedliwości zwróciło się do wszystkich prezesów sądów apelacyjnych o wzmocnienie ochrony osób przebywających na terenie sądów i dokładniejszą kontrolę przedmiotów wnoszonych do sądowych budynków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj