Dziennik.pl logo

Gorzki wywiad Ryszarda Terleckiego. "To wszystko jest bardzo przykre"

Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki/PAP
Ryszard Terlecki wywołuje polityczne trzęsienie ziemi na polskiej prawicy. Były wicemarszałek Sejmu i przez lata jeden z najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego oficjalnie przeszedł do nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus. W gorzkiej rozmowie z tygodnikiem "Wprost" polityk przyznaje, że odejście od prezesa PiS kosztowało go sporo emocji, ale brak zmian uważał za polityczne samobójstwo. Jak Terlecki ocenia szanse nowej formacji, ile procent zamierza zdobyć w sondażach i dlaczego zapowiada kolejne transfery z Prawa i Sprawiedliwości?

Ryszard Terlecki podjął decyzję, która zaskoczyła wielu obserwatorów sceny politycznej. Wieloletni szef klubu Prawa i Sprawiedliwości oraz wierny druh Jarosława Kaczyńskiego zmienił barwy klubowe. Teraz buduje nową siłę pod szyldem Rozwój Plus i bez ogródek opowiada o kulisach rozstania z dotychczasowym środowiskiem.

"Cała ta sprawa jest po prostu przykra"

W rozmowie z "Wprost" polityk wyznaje trudne emocje. Terlecki otwarcie mówi, że cały swój dorobek polityczny zawdzięcza prezesowi PiS. Wszystko zawdzięczam Jarosławowi. To wszystko jest bardzo przykre - mówi. Wybór nowej drogi wywołał u niego spory ból, ale dotychczasowy stan rzeczy uważał za niemożliwy do utrzymania. Gdybyśmy nic nie zrobili, skończylibyśmy jako trzecia Konfederacjawyjaśnia były wicemarszałek Sejmu. Polityk mocno wierzy, że dawni koledzy z Prawa i Sprawiedliwości wkrótce przejrzą na oczy, zrozumieją sytuację i dołączą do nowego projektu.

Kolejne transfery w drodze? Symboliczne miejsce na grilla

Rozłam w Prawie i Sprawiedliwości może się szybko pogłębiać. Terlecki zdradził, że tuż przed wywiadem rozmawiał w sejmowych kuluarach z kolejnym posłem PiS, który wkrótce zasili szeregi Rozwoju Plus. Nowa formacja dba o wyrazistą symbolikę. Swoje spotkanie przy grillu zorganizowała w Teatrze Mała Warszawa – dokładnie tam, gdzie rok temu Karol Nawrocki świętował sukces po drugiej turze wyborów prezydenckich. Członkowie Rozwoju Plus liczą na to, że powtórzą ten spektakularny wynik.

Ambitne cele sondażowe. "Może przeskoczymy PiS?"

Dotychczasowe badania dają nowej formacji nieco ponad 6 procent poparcia. Terlecki uspokaja jednak i zauważa, że ankieterzy przeprowadzali te sondaże, zanim politycy oficjalnie zarejestrowali swój klub parlamentarny. Były szef klubu PiS patrzy w przyszłość z dużym optymizmem i stawia przed swoją grupą bardzo ambitne wyzwania. Pytany o realne możliwości Rozwoju Plus, odpowiada z uśmiechem, że celuje nawet w 15 procent i nie wyklucza, że nowa formacja z czasem przegoni w notowaniach Prawo i Sprawiedliwość.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
oprac. Olga Skórko

Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGorzki wywiad Ryszarda Terleckiego. "To wszystko jest bardzo przykre" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj