W Sądzie Okręgowym w Krakowie doszło do przesłuchania wyjątkowego świadka. Przed wymiarem sprawiedliwości stanął kardynał Stanisław Dziwisz. Sędziowie pytali hierarchę o sprawę Janusza Szymika, który jako dziecko padł ofiarą przemocy seksualnej ze strony proboszcza.
Co wiedział były metropolita?
Przesłuchanie emerytowanego metropolity krakowskiego trwało blisko godzinę. Prawnicy reprezentujący Janusza Szymika dążyli do ustalenia, czy kardynał Dziwisz reagował na informacje o przestępstwach duchownego. Według pełnomocników powoda, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski wielokrotnie przekazywał kardynałowi sygnały i prośby o stanowczą interwencję w sprawie ks. Jana W.
Kardynał Dziwisz zaznaczył przed sądem, że jedynie kojarzył postać ks. Jana W., ponieważ znał nazwiska wszystkich księży z archidiecezji krakowskiej. Zapewnił jednak, że nie utrzymywał z nim żadnych relacji osobistych ani towarzyskich. Duchowny dodał również, że nie wie, w jakich okolicznościach ks. Jan W. został sekretarzem ówczesnego metropolity krakowskiego kardynała Franciszka Macharskiego.
27 lat w Watykanie. Kardynał tłumaczy się pracą u boku papieża
Kardynał Dziwisz stanowczo odrzucił zarzuty o świadome ignorowanie problemu. Swoją niewiedzę tłumaczył wieloletnią posługą w Rzymie i całkowitym poświęceniem sprawom Stolicy Apostolskiej. W Watykanie przez 27 lat byłem sekretarzem papieża i nie interesowałem się, bo nie miałem sposobu, tym co się działo w diecezji, bo miałem inne sprawy z racji pełnionej funkcji – przekonywał hierarcha podczas zeznań.
Walka o rekordowe zadośćuczynienie
Proces przed krakowskim sądem toczy się od połowy czerwca. Janusz Szymik domaga się kwoty 20 milionów złotych zadośćuczynienia. Pozwanymi w tej sprawie są solidarnie Archidiecezja Krakowska oraz parafia w Międzybrodziu Bialskim. To właśnie tam w latach 1984–1989 ówczesny proboszcz ks. Jan W. wykorzystywał seksualnie małoletniego wówczas Szymika. Wynik tego procesu może stworzyć istotny precedens w sprawach o odpowiedzialność finansową instytucji kościelnych za przestępstwa podległych im duchownych.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
