Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent ogłosił święto narodowe. Cały kraj uczci zwycięstwo nad Niemcami

dzisiaj, 10:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezydent ogłosił święto narodowe. Cały kraj uczci zwycięstwo nad Niemcami
Prezydent ogłosił święto narodowe. Cały kraj uczci zwycięstwo nad Niemcami/PAP/EPA
Prezydent Paragwaju Santiago Pena ogłosił, że wtorek jest w tym kraju świętem narodowym, by uczcić zwycięstwo paragwajskiej reprezentacji nad drużyną Niemiec w 1/16 finału piłkarskich mistrzostw świata. "Dziś świętuje cały kraj" - napisał Pena.

Paragwaj awansował do 1/8 finału

Paragwajska reprezentacja, znana jako "Albirroja" (biało-czerwoni), pokonała w Bostonie Niemcy w rzutach karnych 4:3 (po 90 minutach i dogrywce było 1:1). Niemcy, których wymieniano jako jednego z kandydatów do zwycięstwa w całym turnieju, wracają do domu, a Paragwaj awansował do 1/8 finału.

Dziś świętuje cały kraj. Świętuje zwycięstwo reprezentacji, która uosabia to, co najgłębiej wpisane w naszą tożsamość: waleczność, wiarę i siłę narodu, który nigdy się nie poddaje - napisał Pena na platformie X.

Prezydent Pena drugi raz ogłosił święto narodowe

Do wpisu załączył skan dekretu o ustanowieniu 30 czerwca 2026 roku świętem narodowym, aby "uczcić epicki tryumf La Albirroja nad czterokrotnym zdobywcą mistrzostwa świata i historyczny awans do 1/8 finału".

W dekrecie oceniono, że "Waleczne Lwy z paragwajskiej reprezentacji" udowodniły światu prawdziwość powiedzenia "zwyciężyć albo umrzeć", a mecz przypomniał o "bohaterstwie naszych wspaniałych przodków". Rząd kraju - dodano - nie może pozostać obojętny wobec tego ogromnego osiągnięcia.

Jako podstawę prawną wskazano ustawę, która przyznaje prezydentowi prawo do ustanowienia nawet trzech okolicznościowych dni wolnych od pracy w roku kalendarzowym. Paragwajska telewizja ABC przypomniała, że nie jest to pierwszy raz, gdy Pena skorzystał z tej możliwości. We wrześniu 2025 r. ogłoszono święto narodowe, gdy reprezentacja zakwalifikowała się do mistrzostw świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Holandia wraca do domu. Maroko po rzutach karnych w 1/8 finału »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj