12 osób zginęło w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Co najmniej dziesięć osób zostało rannych. O tragedii poinformował premier Węgier Peter Magyar. "Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar! Jestem wdzięczny wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową" - poinformował polityk.
Do wypadku doszło około 01.00 w nocy z soboty na niedzielę. Premier Węgier Peter Magyar poinformował, że polski autobus wjechał do rowu na autostradzie M3.
Polski autokar wpadł do rowu na autostradzie
"Dwanaście osób zginęło, a co najmniej dziesięć zostało poważnie rannych wczoraj wieczorem, gdy polski autobus wpadł do rowu na autostradzie M3. Składam najszczersze kondolencje rodzinom ofiar! Jestem wdzięczny wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową" - przekazał Magyar.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
oprac. Beata Zatońska
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
Zobacz
|
