Paryż nie chce powtórki z 2022 roku
Władze Paryża doświadczone wydarzeniami z przeszłości wolą nie ryzykować i podjęły działania, które mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa na ulicach stolicy Francji. Ostrożność ta wywołana jest wspomnieniami z półfinału mistrzostw świata w grudniu 2022 roku, gdy na Polach Elizejskich doszło do starć kibiców z policją. Właściciele sklepów na tej najsłynniejszej alei Paryża zamykali w pośpiechu podwoje, gdy na Polach Elizejskich pojawiło się 20 tysięcy ludzi - przypomniał w środę dziennik "Le Parisien".
Teraz, choć mecz odbędzie się w Bostonie, odległym od Paryża o ponad 5,5 tys. km, w stolicy Francji ograniczenia dotkną kilku linii metra na stacjach w pobliżu Pól Elizejskich. Pociągi będą przejeżdżać przez te stacje nie zatrzymując się na nich.
Fajerwerki zakazane w Paryżu
Ponadto policja zakazała przewożenia, przechowywania i używania fajerwerków w aglomeracji paryskiej, a także przewożenia paliw w kanistrach. Prefektura policji uzasadniając te ograniczenia oświadczyła, że istnieje podwyższone ryzyko poważnych zakłóceń porządku publicznego. Ograniczenia są niezbędne, by zagwarantować "bezpieczeństwo osób i mienia" - dodała prefektura.
Na stadionie w Foxborough pod Bostonem śledzić będzie mecz kilka tysięcy kibiców z Francji. W Paryżu władze przygotowują się, by tego święta nie zepsuły wydarzenia na ulicach - podsumował portal RMC Sport.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.