Jak poinformował rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie Piotr Szpiech, funkcjonariusze dostali zgłoszenie związane z agitacją wyborczą we wpisie zamieszczonym na portalu społecznościowym. Policja będzie sprawdzać, kto jest autorem wpisu.
Lokale wyborcze otworzyły się o godz. 7 rano.
Przedstawiciele Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie przypomnieli podczas briefingu prasowego przed urzędem miasta, że w trakcie ciszy wyborczej dozwolone jest np. informowanie o technicznych zasadach głosowania czy podawanie komunikatów urzędowych, natomiast zakazane jest jakiekolwiek publiczne zachęcanie do głosowania na konkretnego kandydata. Zwrócili uwagę, że według przepisów wyborczych za np. podanie informacji o sondażu wyborczym grozi kara grzywny do 1 mln zł.
Według przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztofa Dyla, samo głosowanie przebiega spokojnie, bez zakłóceń. Na chwilę obecną żadna z komisji obwodowych nie podjęła decyzji o przerwaniu, przedłużeniu albo odroczeniu do dnia następnego czasu głosowania - przekazał. Dodał, że głosowania zaczęły się punktualnie o godz. 7 rano. Wyjątkiem zaakceptowanym wcześniej przez Komisję były takie miejsca, jak np. szpitale, gdzie - poinformował - ze względów organizacyjnych placówek zgodzono się na późniejszą porę rozpoczęcia wyborów. Podał jednocześnie, że w tych wyborach nie są zbierane dane na temat frekwencji. Jak wyjaśnił, wynika to z przepisów dotyczących powtórnych wyborów i wytycznych komisarza.
Ośmiu kandydatów wystartowało w wyborach
Na karcie do głosowania jest osiem nazwisk w kolejności alfabetycznej. Aby głos był ważny, należy wpisać znak "x" przy nazwisku jednego z kandydatów. Głos oddany przy Janie Hoffmanie będzie nieważny, ponieważ kandydat zrezygnował ze startu w wyborach. W lokalach wyborczych znajdują się informujące o tym obwieszczenia.
Głosowanie potrwa do godz. 21. Przewodniczący Krzysztof Dyl szacuje, że ok godz. 22 protokoły zaczną spływać do Miejskiej Komisji Wyborczej, a ostateczne wyniki wyborów zostaną ogłoszone między godz. 3 a 4 rano. Wyniki będą wywieszone na drzwiach magistratu. Kolejne informacje Miejska Komisja Wyborcza przekaże ok. godz. 17.
Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski to efekt odwołania w maju w drodze referendum Aleksandra Miszalskiego (Koalicja Obywatelska) z urzędu prezydenta miasta. Do czasu wyłonienia nowego prezydenta miastem zarządza Stanisław Kracik, który był zastępcą Miszalskiego. Jeżeli w wyniku głosowania w niedzielę żaden z kandydatów nie uzyska więcej niż połowy głosów, dwa tygodnie później, 11 października, dwie osoby z najwyższym wynikiem zmierzą się w II turze.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
