Dziennik.pl logo

Co by się stało, gdyby Kliczko stanął twarzą w twarz z Putinem? Mer Kijowa odpowiedział

59 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co by się stało, gdyby Kliczko stanął twarzą w twarz z Putinem? Mer Kijowa odpowiedział
Co by się stało, gdyby Kliczko stanął twarzą w twarz z Putinem? Mer Kijowa odpowiedział/Shutterstock
Witalij Kliczko po wybuchu wojny w Ukrainie nie uciekł z ojczyzny. Mer Kijowa wraz z mieszkańcami stolicy przygotowujemy się na nadejście kolejnej zimy. Pod ciągłym bombardowaniem przez Rosjan jej przetrwanie będzie bardzo ciężkie. Były mistrz świata w boksie został zapytany: co by się stało, gdyby Kliczko stanął twarzą w twarz z Putinem? 55-latek długo się zastanawiał nad odpowiedzią.

Kliczko na posiedzeniu plenarnym Europejskiego Komitetu Regionów w Brukseli zaapelował o wsparcie Ukrainy przed zbliżającą się zimą. Przygotowujemy się na kolejny okres zimowy, na pewno nie będzie on prosty. Jesteśmy ciągle atakowani przez drony i pociski balistyczne, a celem Rosji jest zniszczenie życia obywateli Ukrainy - powiedział mer Kijowa.

Kliczko przypomniał, że Ukraińcy bronią nie tylko swojej ojczyzny, lecz także bezpieczeństwa całej Europy. Zadeklarował też, że po zakończeniu wojny Ukraina chce przyjąć z powrotem wszystkich uchodźców i zapewnić im powrót do normalnego życia. Razem jesteśmy w stanie dokonać zmiany i jesteśmy o wiele silniejsi - zakończył wystąpienie online były pięściarz.

Kliczko nie znalazł słów, by wyrazić to, co chciałbym powiedzieć Putinowi

Mer Kijowa w rozmowie z mediami podkreślił, że stolica Ukrainy szykuje się na każdy scenariusz. Nigdy nie nawoływałem do opuszczenia Kijowa, ale rozważamy nawet najgorsze scenariusze. Władimir Putin nie przynosi rezultatów na froncie i nie wykluczamy żadnych działań - przyznał Kliczko

Legendarny pięściarz zdradził też, co powiedziałby Putinowi, gdyby stanął z nim twarzą w twarz. To trudne pytanie, bo nie potrafię nawet znaleźć słów, by wyrazić to, co chciałbym mu powiedzieć. Po tysiącach zabitych ludzi, ludobójstwie, masakrze dokonanej za jedną ideę: odbudowę Związku Radzieckiego, chorą ideę - stwierdził po długim namyśle mer Kijowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolska wykorzystana do cyberataku. Celem była największą sieć supermarketów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj