Sośnierz i Kaleta w programie na żywo komentowali zaprzysiężenie Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Towarzyszyło temu sporo emocji. Obaj panowie jednak zdecydowanie przesadzili. Nie potrafili się opanować i ugryźć w język. W efekcie doszło do awantury, której świadkami byli widzowie TV Republika.
Dziennikarka TV Republika nie zapanowała nad politykami
Między politykami Konfederacji o PiS doszło do burzliwej wymiany zdań. Dyskusja od słowa do słowa przerodziła się w awanturę nad którą nie potrafiła zapanować prowadząca program. Atmosfera w studio zrobiła się gęsta po tym jak Sośnierz stwierdził, że Berek został zaprzysiężony legalnie.
Słowa polityka Konfederacji rozwścieczyły Kaletę, który zaatakował... włosy Sośnierza. Ile pan z tą kitką natrzęsiesz łupieżu - rzucił Kaleta. Odczep się pan od fryzury - odpowiedział na zaczepkę Konfederata, który wstał i ruszył do wyjścia ze studia. Ja nie będę rozmawiał z prostakiem. Jesteś pan debilem - powiedział opuszczając program. Poczekaj na mnie chwilę za drzwiami, to ja panu pokażę debila, ty łobuzie jeden - zakończył wymianę uprzejmości Kaleta.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
