Dziennik.pl logo

"Babcia Kasia" prawomocnie skazana. Katarzyna Augustynek usłyszała wyrok

dzisiaj, 18:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Babcia Kasia" prawomocnie skazana. Katarzyna Augustynek usłyszała wyrok
"Babcia Kasia" prawomocnie skazana. Katarzyna Augustynek usłyszała wyrok/Shutterstock
500 złotych grzywny, 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz 80 złotych na rzecz Skarbu Państwa na pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego. Taki wyrok usłyszała Katarzyna Augustynek. Aktywistka znana szerzej jako "Babcia Kasia" została prawomocnie skazana za przemoc wobec działaczki Fundacji Życie i Rodzina.

Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia 31 marca br., a następnie został podtrzymany w Sądzie Okręgowym w Warszawie 9 października. Ma on związek z wydarzeniami sprzed czterech lat.

"Babcia Kasia" naruszył nietykalność wolontariuszki

22 czerwca 2022 roku, gdy Fundacja Życie i Rodzina organizowała pod Sejmem protest przeciw aborcji, a w parlamencie odbywało się głosowanie nad ustawą "Legalna Aborcja", Augustynek zaatakowała słownie i fizycznie nastoletnią działaczkę warszawskiego oddziału Fundacji. Była także agresywna wobec innych osób napotkanych na ulicy - przechodniów i policjantów - czytamy na stornie Fundacji Życie i Rodzina.

Sąd uznał Katarzynę Augustynek za winną znieważenia wolontariuszki prolife oraz naruszenia jej nietykalności cielesnej i wymierzył karę grzywny. Oskarżona ma też zwrócić poszkodowanej koszty postępowania i pokryć wszystkie koszty procesu. Apelacja wniesiona przez obronę została w całości oddalona: od dnia 9 października 2026 wyrok jest prawomocny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCracovia odda hołd Janowi Pawłowi II. W meczu z Legią zagra w specjalnych koszulkach »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj