Dziennik.pl logo

Niemcy podejrzani o podpalenie anten Starlinka. Są poszukiwani listem gończym

57 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Niemcy podejrzani o podpalenie anten Starlinka. Grozi im do 12 lat więzienia
Niemcy podejrzani o podpalenie anten Starlinka. Grozi im do 12 lat więzienia/Shutterstock
Sąd w Sofii wydał europejskie nakazy aresztowania za dwoma obywatelami Niemiec. 19-latkowie są podejrzewani o podpalenie ośmiu anten należącej do amerykańskiej firmy SpaceX sieci satelitarnej Starlink w górskim terenie w pobliżu stolicy Bułgarii. Za umyślne ten czyn mężczyznom grozi kara od trzech do 12 lat więzienia.

Dwaj podejrzani, Tirpan B. i Zeka I., są oskarżeni o podpalenie 9 października około godz. 22.25 czasu lokalnego anten satelitarnych na południe od Sofii. Według przedstawionych sądowi materiałów trzy z 18 anten znajdujących się w tym miejscu zostały całkowicie zniszczone, dwie częściowo spłonęły, a trzy kolejne uległy uszkodzeniu.

Podejrzani do Bułgarii przyjechali z Serbii

Zdaniem śledczych dwaj podejrzani wjechali do Bułgarii z Serbii 9 października Volkswagenem na niemieckich tablicach rejestracyjnych, należącym do osoby trzeciej. Zadeklarowali przyjazd w celu turystycznym. Wyjechali tego samego dnia o godz. 23.55 tym samym pojazdem i przez to samo przejście graniczne. Są poszukiwani listem gończym od 16 października.

Do podpalenia doszło w sytuacji mnożenia się ataków na infrastrukturę sieci Starlink w Europie. We wrześniu podpalona została stacja Starlinka w Polsce. W niedzielę premier Litwy Mindaugas Sinkeviczius powiadomił zaś o próbie podpalenia w Wilnie pomieszczeń, w których przechowywany jest sprzęt łączności satelitarnej Starlinka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiemcy podejrzani o podpalenie anten Starlinka. Są poszukiwani listem gończym »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj