Według SRI w siatce uczestniczyło kilku obywateli państw poradzieckich mieszkających w krajach UE - podał portal informat.ro. Koordynatorzy w Federacji Rosyjskiej wyznaczyli jej obszerną serię celów w regionie: obiekty państwowych i prywatnych firm produkujących broń, a także inne cele militarne i przemysłowe - podał wywiad.
Rekrutacja zaczynać się w internecie
Śledczy powiadomili, że jest możliwe, iż siatka działała nie tylko na terytorium Rumunii. Tamtejszy wywiad ostrzegł, że rekrutacja do takich siatek może zaczynać się na platformach społecznościowych od oferowania zapłaty za pozornie niegroźne czynności, takie jak fotografowanie różnych miejsc. Później - jak podkreśla SRI - może dochodzić do eskalacji, włącznie z żądaniami podpaleń czy zabójstw.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
