Dziennik.pl logo

Zawieszenie broni weszło w życie. Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowy rozejm

58 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zawieszenie broni weszło w życie. Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowy rozejm
Zawieszenie broni weszło w życie. Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowy rozejm/Shutterstock
W ubiegłym tygodniu Biały Dom poinformował, że Rosja i Ukraina zgodziły się tymczasowo wstrzymać od 29 października walki w Ołeszkach. Zawieszenie broni ma umożliwić dostarczenie tam pomocy humanitarnej i przygotować ewakuację ludności cywilnej. Sztab Generalny Ukrainy potwierdził, że rozejm wchodzi w życie w nocy z poniedziałku na wtorek o godz. 3 nad ranem (2 czasu polskiego).

Ukraińskie władze alarmowały, że sytuacja w Ołeszkach jest tragiczna. Według Białego Domu w mieście bez dostępu do żywności i wody pitnej przebywa około 2 tys. osób, w tym 50 dzieci. Miasto zostało zalane po zniszczeniu pobliskiej tamy w Nowej Kachowce.

Melania Trump doprowadziła do zawieszenia broni

Ołeszki leżą około 4 km od Chersonia na lewym, okupowanym przez Rosję brzegu Dniepru. Według doniesień drogi prowadzące do miasta są zaminowane i stale operują tam rosyjskie drony, co dodatkowo utrudnia mieszkańcom opuszczenie Ołeszek.

Do tymczasowego zawieszenia broni między Rosją i Ukrainą w Ołeszkach miała doprowadzić pierwsza dama USA Melania Trump. Zawieszenie broni wprowadza się wyłącznie na potrzeby operacji humanitarnej: dostarczenia pomocy mieszkańcom przebywającym obecnie w mieście oraz przygotowania możliwości swobodnego przemieszczania się ludności cywilnej z Ołeszek - podkreślono w komunikacie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z PRL. Dla 50 i 60 latków 10/10 to łatwizna. 90 proc. Polaków urodzonych po 1990 roku zrobi pięć błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj