Dziennik.pl logo

Ławrow skrytykował zaproszenie Polski na G20. "To złamanie zasad dyplomatycznych"

48 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ławrow skrytykował zaproszenie Polski na G20. "To złamanie zasad dyplomatycznych"
Ławrow skrytykował zaproszenie Polski na G20. "To złamanie zasad dyplomatycznych"/Shutterstock
Siergiej Ławrow powiedział, że zaproszenie Polski na spotkanie G20 jest bezproduktywne i zrywa z praktyką dyplomatyczną polegającą na szukaniu konsensusu na takich rozmowach. "Oczywiście jest to złamanie zasad dyplomacji, a szczególnie dyplomacji wielostronnej, gdzie członkowie stowarzyszeń takich jak G20 pracują na zasadzie konsensusu" - ocenił minister spraw zagranicznych Rosji.

Zdaniem Ławrowa Polska nie kwalifikuje się do uczestnictwa w spotkaniu, gdyż jej gospodarka nie jest wystarczająco duża. Ponadto - w jego opinii - w G20 jest już wystarczająco dużo przedstawicieli NATO i Unii Europejskiej. Polska nic nie wnosi - podkreślił rosyjski dyplomata.

Na Rosji nie wywierano nacisku

W tym roku USA przewodzą pracom G20, a Polska uczestniczy w nich na prawach pełnego członka na specjalne zaproszenie Stanów Zjednoczonych. Ławrow zaznaczył, że nie wywierano na Rosję nacisku, by zaprosić Polskę. Amerykanie po prostu zaprosili polskiego ministra (spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego), a on wszedł i usiadł na krześle, które dla niego przeznaczono - oznajmił Ławrow.

Minister przypomniał w Atlancie, że Wielka Brytania zaprosiła Polskę do przyszłorocznych prac grupy G20. Poinformował też, że Polska pracuje nad tym, by kolejne prezydencje - koreańska i meksykańska - także zaprosiły ją do udziału w grupie. Przyznał, że "nie spodziewa się entuzjazmu ze strony Rosji" w tej kwestii. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPilny komunikat Karola Nawrockiego ws. Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent zwołał konsultacje »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj