Dziennik.pl logo

Święczkowski, czy Korwin-Piotrowska, kto jest prezesem TK? Rzeczniczka Trybunału Konstytucyjnego nie ma wątpliwości

dzisiaj, 05:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Święczkowski, czy Korwin-Piotrowska, kto jest prezesem TK? Rzeczniczka Trybunału Konstytucyjnego nie ma wątpliwości
Święczkowski, czy Korwin-Piotrowska, kto jest prezesem TK? Rzeczniczka Trybunału Konstytucyjnego nie ma wątpliwości/PAP
Od kilkudziesięciu godzin wielu Polaków zadaje sobie pytanie, "kto jest prezesem Trybunału Konstytucyjnego?". Jest nim Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem Bartłomiej Sochański - oświadczyła w mediach społecznościowych rzeczniczka TK Weronika Ścibor.

Rzeczniczka TK oceniła, że działania władzy wykonawczej wobec Trybunału Konstytucyjnego "wykluczają Polskę z grona demokratycznych państw prawa" oraz "nie mają w świecie precedensu". Jako podstawę prawną zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego wskazano art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych.

Według Ścibor prezesem nadal jest Święczkowski

Ścibor oświadczyła, że prezesem TK nadal jest Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem – Bartłomiej Sochański. Jak podała, status Święczkowskiego i Sochańskiego wyznacza ustawa o organizacji i trybie postępowania przed TK, a nie Prawo o ustroju sądów powszechnych. „Trybunał jest sądem konstytucyjnym, a nie powszechnym” - dodała.

Rzeczniczka napisała, że przejęcie „podstępem” budynku TK nie oznacza przejęcia konstytucyjnego organu państwa, sędziowie TK będą „zgodnie z rotą ślubowania wiernie służyć Narodowi Polskiemu, strzec Konstytucji, orzekać sprawiedliwie, zgodnie z przepisami prawa i własnym sumieniem” oraz „nie dadzą się złamać ani nie złamią złożonego ślubowania”.

W jej ocenie, w państwie prawa spory prawne rozstrzyga się nie siłą, lecz w myśl prawa. Dodała, że taką możliwość stwarza zawisłe przed TK postępowanie w sprawie sporu kompetencyjnego między Sejmem a prezydentem, ale „nowo powołani sędziowie odmawiają orzekania”.

Jak stwierdziła, prezes Święczkowski podejmował „próby dialogu” z przedstawicielami władzy ustawodawczej i wykonawczej, marszałkami Sejmu i Senatu oraz premierem, ale „spotkały się z odrzuceniem”.

Rzeczniczka kryzys w TK nazywa zamachem

Próby zwołania Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego spotkały się – wg  Ścibor - z „bojkotem nowo wybranych sędziów”. Poinformowała, że na publikacje i realizację czeka już 85 wyroków, które dotyczą m.in. podwyżek emerytur czy świadczeń socjalnych.

Praworządność – podała Ścibor - nie polega na tym, że „prawo jest stosowane tak, jak rozumieją je rządzący i jak to jest im wygodne”, a na „wykonywanie orzeczeń Trybunału nie może zależeć od tego, czy są po myśli władzy”.

Kryzys w Trybunale nazywa „zamachem”, który prowadzi do „osłabiania państwa”, „godzi w praworządność, wolność i prawa wszystkich obywateli”. „Żadna władza nie może być sędzią we własnej sprawie” – napisała rzeczniczka TK na portalu X. Jeszcze w piątek na stronie Trybunału podano, że jedynym źródłem informacji o działalności TK jest oficjalna strona organu.

W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przerwać lot do Senegalu i w piątek przed godz. 22 wrócił do Warszawy. Do Pałacu Prezydenckiego przyjechał też Bogdan Święczkowski.

Nawrocki prowadził rozmowy, Tusk wygłosił orędzie

W sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się rozmowy z niektórymi przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Wieczorem orędzie wygłosił natomiast premier Donald Tusk, który ocenił m.in., że "atak na Trybunał Konstytucyjny i jego sędziów to kolejna odsłona procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego", a "państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości". Doradca prezydenta Błażej Poboży w wieczornej rozmowie w Polsat News ocenił orędzie premiera jako "kuriozalne i nonsensowne".

Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Następnie przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZastępca szefa KPRP grzmi ws. wejścia Karola Nawrockiego do TK. "Nikt nie ma prawa zatrzymywać polskiego prezydenta" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj