Rzeczniczka TK oceniła, że działania władzy wykonawczej wobec Trybunału Konstytucyjnego "wykluczają Polskę z grona demokratycznych państw prawa" oraz "nie mają w świecie precedensu". Jako podstawę prawną zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych Święczkowskiego i Sochańskiego wskazano art. 130 Prawa o ustroju sądów powszechnych.
Według Ścibor prezesem nadal jest Święczkowski
Ścibor oświadczyła, że prezesem TK nadal jest Bogdan Święczkowski, a wiceprezesem – Bartłomiej Sochański. Jak podała, status Święczkowskiego i Sochańskiego wyznacza ustawa o organizacji i trybie postępowania przed TK, a nie Prawo o ustroju sądów powszechnych. „Trybunał jest sądem konstytucyjnym, a nie powszechnym” - dodała.
Rzeczniczka napisała, że przejęcie „podstępem” budynku TK nie oznacza przejęcia konstytucyjnego organu państwa, sędziowie TK będą „zgodnie z rotą ślubowania wiernie służyć Narodowi Polskiemu, strzec Konstytucji, orzekać sprawiedliwie, zgodnie z przepisami prawa i własnym sumieniem” oraz „nie dadzą się złamać ani nie złamią złożonego ślubowania”.
W jej ocenie, w państwie prawa spory prawne rozstrzyga się nie siłą, lecz w myśl prawa. Dodała, że taką możliwość stwarza zawisłe przed TK postępowanie w sprawie sporu kompetencyjnego między Sejmem a prezydentem, ale „nowo powołani sędziowie odmawiają orzekania”.
Jak stwierdziła, prezes Święczkowski podejmował „próby dialogu” z przedstawicielami władzy ustawodawczej i wykonawczej, marszałkami Sejmu i Senatu oraz premierem, ale „spotkały się z odrzuceniem”.
Rzeczniczka kryzys w TK nazywa zamachem
Próby zwołania Zgromadzenia Ogólnego Trybunału Konstytucyjnego spotkały się – wg Ścibor - z „bojkotem nowo wybranych sędziów”. Poinformowała, że na publikacje i realizację czeka już 85 wyroków, które dotyczą m.in. podwyżek emerytur czy świadczeń socjalnych.
Praworządność – podała Ścibor - nie polega na tym, że „prawo jest stosowane tak, jak rozumieją je rządzący i jak to jest im wygodne”, a na „wykonywanie orzeczeń Trybunału nie może zależeć od tego, czy są po myśli władzy”.
Kryzys w Trybunale nazywa „zamachem”, który prowadzi do „osłabiania państwa”, „godzi w praworządność, wolność i prawa wszystkich obywateli”. „Żadna władza nie może być sędzią we własnej sprawie” – napisała rzeczniczka TK na portalu X. Jeszcze w piątek na stronie Trybunału podano, że jedynym źródłem informacji o działalności TK jest oficjalna strona organu.
W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przerwać lot do Senegalu i w piątek przed godz. 22 wrócił do Warszawy. Do Pałacu Prezydenckiego przyjechał też Bogdan Święczkowski.
Nawrocki prowadził rozmowy, Tusk wygłosił orędzie
W sobotę w Pałacu Prezydenckim odbywały się rozmowy z niektórymi przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych. Wieczorem orędzie wygłosił natomiast premier Donald Tusk, który ocenił m.in., że "atak na Trybunał Konstytucyjny i jego sędziów to kolejna odsłona procesu niszczenia rządów prawa w Polsce przez PiS i prezydentów Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego", a "państwo musi być silne i zdolne do egzekwowania sprawiedliwości". Doradca prezydenta Błażej Poboży w wieczornej rozmowie w Polsat News ocenił orędzie premiera jako "kuriozalne i nonsensowne".
Do kryzysu w Trybunale doszło po ogłoszeniu w piątek przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego. Za osobę kierującą pracami Trybunału została uznana wybrana przez obecny Sejm sędzia Anna Korwin-Piotrowska. Następnie przed siedzibą TK doszło do napięć i demonstracji, a na miejscu pojawiła się policja.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
