Dziennik.pl logo

Były prezes TK o wejściu prezydenta Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. "Nie ma prawa"

dzisiaj, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Były prezes TK o wejściu prezydenta Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. "Nie ma prawa"
Były prezes TK o wejściu prezydenta Nawrockiego do Trybunału Konstytucyjnego. "Nie ma prawa"/Shutterstock
Jerzy Stępień nie ma żadnych wątpliwości, że prezydent, jako reprezentant władzy wykonawczej, nie ma prawa wejść w nocy do siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Tak ocenił nocną wizytę Karola Nawrockiego w budynku TK przy al. Szucha w Warszawie Jerzy Stępień. 

W piątek wieczorem na stronie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się informacja o „zarządzeniu przerwy w czynnościach służbowych prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz jego zastępcy Bartłomieja Sochańskiego. Jak przekazał na konferencji prasowej Waldemar Żurek, do TK trafiły prokuratorskie wnioski o uchylenie immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego. Obowiązki prezesa przejęła Anna Korwin-Piotrowska jako sędzia o najdłuższym stażu. Przekazała, że razem z sześciorgiem sędziów wybranych do TK przez Sejm obecnej kadencji, przebywa w siedzibie TK. 

Prezydent wezwał do przywrócenia porządku prawnego

W związku z wydarzeniami w Trybunale swoją piątkową podróż do Senegalu przerwał prezydent Karol Nawrocki i wrócił wieczorem do Polski. Najpierw odbył konsultacje z I prezesem Sądu Najwyższego Zbigniewem Kapińskim oraz Bogdanem Święczkowskim, a przed pierwszą w nocy pojawił się w TK. Towarzyszyli mu Zbigniew Kapiński Bartłomiej Sochański oraz szef BBN Bartosz Grodecki i kierujący kancelarią prezydenta Zbigniew Bogucki. 

Przed godz. 5 oświadczenie prezydenta przed Trybunałem odczytał szef jego gabinetu Paweł Szefernaker. Prezydent wezwał „do przywrócenia porządku prawnego i opuszczenia terenu Trybunału przez siły przymusu skierowane na miejsce przez rząd”.

Nikt nie powinien wywierać presji na sędziach TK

Wydarzenia skomentował były prezes TK dr Jerzy Stępień.  Prezydent - jako reprezentant władzy wykonawczej - nie ma prawa wejść w nocy do siedziby TK. Z jego strony jest to manifestacja siły, która nie może być zaakceptowana - napisał w mediach społecznościowych. 

Wyjaśnił, że wniosek do TK o uchylenie immunitetu Świeczkowskiemu i Sochańskiemu musi być rozpoznany w ciągu 30 dni. Jest oczywiste, że wyżej wymienieni nie mogą brać udziału w jego rozpoznaniu - mogą jedynie złożyć w tej sprawie wyjaśnienia. W tej sytuacji przejęcie kierownictwa przez sędziego o najdłuższym stażu, czyli sędzię Annę Korwin-Piotrowską jest w świetle ustaw o TK i ustroju sądów powszechnych oraz o Sądzie Najwyższym w pełni uzasadnione - stwierdził. 

Zaznaczył, że wszystkie decyzje konieczne dla rozwiązania tej sytuacji leżą w rękach samych sędziów TK i nikt nie powinien wywierać na nich presji. Ważą się w tej chwili losy nie tylko Trybunału Konstytucyjnego, ale przede wszystkim demokracji w Polsce i praworządności - zakończył. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRadosław Sikorski o działaniach w Trybunale Konstytucyjnym. "Nie były eleganckie" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj