Zapis rozmów z kokpitu prezydenckiego Tu-154 potwierdza, że samolot był sprawny i schodził do lądowania - mówi sekretarz Krajowej Rady Lotnictwa Tomasz Hypki. W jego opinii w opublikowanym dziś stenogramie "nie ma specjalnych niespodzianek"
"W stenogramie nie ma specjalnych niespodzianek, załoga realizowała podejście do lądowania, wszystko wskazuje, że samolot był sprawny, prawidłowo pracowały wysokościomierz i TAWS" - skomentował Hypki zapis rozmów z kabiny rozbitego samolotu.
Ekspert dodał, że rozmowy świadczą też, iż kontrola lotów widziała samolot na radarze. Zaznaczył, że wypuszczenie klap, podwozia i reflektorów potwierdza - wbrew niektórym opiniom - iż załoga podchodziła do lądowania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl