Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnice schronu pod Wzgórzem Kościuszki. Rusza poszukiwanie broni Wehrmachtu i depozytów niemieckich cywili

26 lipca 2019, 11:50
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Podziemia Wzgórza Kościuszki / Łukasz Kazek
Podziemia Wzgórza Kościuszki / Łukasz Kazek/Media
W poniedziałek naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie rozpoczną badania podziemi pod Wzgórzem Kościuszki w Jeleniej Górze. Celem jest znalezienie nieznanych dotąd podziemnych korytarzy, które mogą skrywać wiele poniemieckich artefaktów.

Luftschutzstollen, jak nazywano jeden z typów niemieckich cywilnych schronów przeciwlotniczych drążonych w zboczach gór w postaci sztolni lub tuneli, zaprojektowali i zbudowali niemieccy inżynierowie.

Decyzja o budowie wielkiego schronu zapadła w 1944 roku, gdy w miarę cofania się wojsk niemieckich pojawiło się zagrożenie nalotami alianckich bombowców. Masyw Wzgórza Kościuszki wybrano nieprzypadkowo. Istniały tu spore pomieszczenia piwniczne. Ich powstanie datuje się na mniej więcej XVIII wiek. Pierwotnie przechowywano w nich żywność i beczki z winem.

Niemieccy projektanci początkowo zakładali, że w podziemiach znajdzie schronienie przed nalotami 2 tysiące jeleniogórzan. W trakcie budowy zapadła decyzja, że obiekt ma pomieścić ponad 6 tysięcy ludzi.

Korytarze oznakowano systemem liter i numerów. Na wypadek braku energii elektrycznej jedno z wyjść ze schronu pomalowano fluorescencyjną farbą. Świeci ona w ciemnościach do dziś.

W podziemiach znajdują się też trzy duże hale – dwie obudowane kamieniami, jedna cegłami. Mają imponujące rozmiary: wysokie na 8 metrów, o szerokości około 6 i długości od 9 do 15 metrów.

Od otwarcia podziemi w grudniu 2018 roku zaczęło zgłaszać się sporo powojennych mieszkańców Jeleniej Góry i okolic, a także takich, którzy przebywali w Jeleniej Górze w latach 1945-1947, ludzie często na własną rękę jako młodzi chłopcy penetrowali podziemia pod Wzgórzem Kościuszki. Wszyscy jednogłośnie twierdzą, że tunele odkryte dziś nie są całością tego, co widzieli latem 1945 roku.

- - opowiada koordynator zespołu badawczego Łukasz Kazek.

Znalazł się też świadek z Niemiec, który opowiedział o podziemiach. - - mówi Łukasz Kazek.

- - dodaje Kazek.

Po wojnie pierwszą oficjalną inwentaryzację podziemi przeprowadził por. Waszyrowski. Było to w drugiej połowie 1946 roku. Powstały wtedy pierwszy i ostatni plan oraz mapa podziemi.

Poszukiwania i badania rozpoczną się 29 lipca. Prowadzić je będą pracownicy naukowi Wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska w Katedrze Geofizyki Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie: prodziekan wydziału dr hab. inż Sławomir Porzucek, dr inż. Monika Łój oraz dr inż. Jerzy Ziętek.

Sławomir Porzucek i Monika Łój zajmują się przede wszystkim dwoma metodami geofizycznymi: grawimetryczną i magnetyczną. Natomiast Jerzy Ziętek jest specjalistą od badań z użyciem georadaru i ma na koncie m.in. odkrycie krypt w wielu kościołach.

- - wyznaje Kazek.

-- wylicza koordynator projektu.

Kazek dodaje, że jest to pierwsza od 1946 roku profesjonalna akcja badawcza i poszukiwawcza dotycząca 4 km podziemi pod Wzgórzem Kościuszki w Jeleniej Górze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj