Reklama

W imię zachowania ciągłości suwerennej RP

Niemiecka agresja na Polskę 1 września 1939 roku oraz przyłączenie się do niej 17 września sowieckiej Rosji zmusiły władze Rzeczypospolitej do przeniesienia siedziby poza granice kraju. W obliczu militarnej klęski ówczesny Prezydent RP Ignacy Mościcki, członkowie rządu i naczelny wódz postanowili opuścić terytorium Polski. W nocy z 17 na 18 września przekroczyli granicę polsko-rumuńską w Kutach. Władze Rumunii zażądały, by polski rząd i pozostałe osoby pełniące funkcje publiczne zrzekli się swoich uprawnień i jako osoby prywatne przedostali się do Francji. Zarówno prezydent RP, jak i premier Felicjan Sławoj-Składkowski oraz naczelny wódz Edward Śmigły-Rydz odmówili spełnienia tego żądania, wobec czego zostali internowani.

W tej sytuacji konieczne stało się wyznaczenie władz mogących reprezentować Polskę na Zachodzie, które byłyby wolne od nacisków i wpływów obu agresorów, III Rzeszy i ZSRR.

Z Paryża do Londynu

Reklama

Na mocy Konstytucji Kwietniowej z 1935 r. Prezydent Ignacy Mościcki na swojego następcę wyznaczył prezesa Światowego Związku Polaków, Władysława Raczkiewicza, który 30 września 1939 r. został zaprzysiężony w Paryżu. Tego samego dnia wyznaczył na premiera powołanego przez siebie rządu Władysława Sikorskiego, powierzając mu także funkcję naczelnego wodza. W październiku 1939 r. polski rząd emigracyjny został uznany przez Francję, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone.

Reklama

Po klęsce Francji w czerwcu 1940 r., władze RP na uchodźstwie przeniosły się do Londynu.

Za główne cele swojej działalności rząd na uchodźstwie uznał utrzymywanie stałych i bliskich więzi z okupowanym krajem oraz prowadzenie aktywnej walki z okupantem u boku Francji i Anglii. W czasie wojny władze RP na emigracji informowały świat o tragedii Holokaustu oraz Powstaniu Warszawskim. Aktywnie włączyły się w pomoc ludności żydowskiej, m.in. poprzez wydawanie fałszywych dokumentów tożsamości, udzielanie zapomóg żywnościowych i finansowych. W 1942 r. Prezydent Władysław Raczkiewicz wystosował list do papieża Piusa XII, w którym prosił Watykan o upomnienie się o prześladowanych Polaków i Żydów.

Misja: wolna Polska

Po zakończeniu wojny Władysław Raczkiewicz nie złożył urzędu, przedłużając tym samym działalność suwerennej państwowości II Rzeczypospolitej, mimo że społeczność międzynarodowa w większości uznała legalność władz komunistycznych w Polsce.

„Rząd Polski nie może zgodzić się na narzucenie Polsce ustroju obcego podstawowym pojęciom wolności, porządku prawnego i moralnym tradycjom narodu polskiego” – napisał pod koniec czerwca 1945 r. Prezydent Raczkiewicz w apelu do narodu polskiego. I dalej: „Prawny Rząd Rzeczpospolitej Polskiej nie może uznać takiego narzuconego rozwiązania. Prezydent Rzeczpospolitej i rząd są mandatariuszami woli narodu, aż do czasu, gdy odbędą się w Polsce wolne i uczciwe wybory”.

Deklaracja ta obowiązywała rząd polski w Londynie przez cały okres jego późniejszej działalności.

Po śmierci Władysława Raczkiewicza w 1947 r., prezydentem został August Zaleski. Po siedmiu latach kadencji zdecydował się pozostać na stanowisku. Według historyka prof. Rafała Habielskiego, Zaleski powoływał się na zapis artykułu 20. Konstytucji Kwietniowej z 1935 r., zakładającego, że kadencja prezydenta trwa do momentu, kiedy w Polsce odbędą się kolejne wolne wybory. Decyzja ta doprowadziła do sporów wśród emigracyjnych elit politycznych. August Zaleski sprawował swoją funkcję aż do śmierci w 1972 r.

Po nim urząd Prezydenta RP na uchodźstwie objął Stanisław Ostrowski, wybitny lekarz i uznany badacz. Według opinii dr Pawła Libery głównym dokonaniem prezydentury Ostrowskiego było scalenie ośrodków politycznych emigracji polskiej i zakończenie wcześniejszych sporów wokół osoby prezydenta. Dużo uwagi poświęcał sytuacji międzynarodowej, szczególnie w ZSRR. Propagandę Moskwy, która starała się przedstawić siebie jako budowniczego pokoju światowego, nazywał „największym oszustwem w dziejach nowożytnych”. W 1979, po upływie siedmioletniej kadencji, Stanisław Ostrowski przekazał urząd Prezydenta RP swojemu następcy, Edwardowi Raczyńskiemu, który – według słów prof. Andrzeja Paczkowskiego – „pchnął urząd prezydencki, właściwie skostniały, w stronę życia. A to życie toczyło się nie na ulicach Londynu, tylko na ulicach Warszawy, Radomia, Ursusa, Gdańska”.

Edward Raczyński złożył urząd prezydenta w 1986 r. Po nim funkcję przejął Kazimierz Sabbat, który od lat 50. aktywnie uczestniczył w życiu polskiej emigracji. Udział wojska polskiego w agresji Układu Warszawskiego w Czechosłowacji w 1968 r. uważał za haniebny. W 1980 r. był inspiratorem utworzenia w Izbie Gmin grupy parlamentarzystów „Solidarność z Polską”.

„Wszystko bowiem, co czynimy w imię zachowania ciągłości prawnej suwerennej Rzeczpospolitej Polskiej i jej władz na uchodźstwie, czynimy z myślą o kraju. W przekonaniu, że w ten sposób służymy dobrze sprawie wolności, niepodległości i demokracji w Polsce” – powiedział Kazimierz Sabbat po objęciu urzędu. W oficjalnej siedzibie Prezydenta i rządu RP przy Eton Place 43 w Londynie oraz w swoim domu, Sabbat gościł działaczy opozycyjnych z Polski, wspierał ich też materialnie.

Kazimierz Sabbat zmarł nagle w Londynie, w lipcu 1989 r. Półtora miesiąca wcześniej w Polsce odbyły się częściowo wolne wybory. W dniu śmierci Sabbata, 19 lipca, na mocy Porozumień Okrągłego Stołu, prezydentem Polski został generał Wojciech Jaruzelski. Trzy dni później, 22 lipca, na Prezydenta na uchodźstwie zaprzysiężono Ryszarda Kaczorowskiego.

Historyczna klamra

PRL przestawało istnieć. W Polsce zachodziły demokratyczne zmiany. Premierem był opozycjonista Tadeusz Mazowiecki, ale prezydentem komunista Wojciech Jaruzelski. Dlatego ośrodek londyński wstrzymywał się z podjęciem decyzji o zakończeniu swojej misji.

„Posługiwali się wyśrubowanymi standardami moralnymi. Zakładali, że jeśli tyle czasu już wytrwali, to trzeba doczekać takiego momentu, że można będzie powiedzieć bez wątpliwości »Tak, Polska jest wolna, niepodległa” - mówi prof. Rafał Habielski.

Ten moment nadszedł 20 grudnia 1990 r. Po wygranych przez Lecha Wałęsę wyborach prezydenckich, Kaczorowski wydał dekret o zakończeniu działalności i rozwiązaniu rządu RP na uchodźstwie, zamykając w ten sposób epokę władz emigracyjnych.

22 grudnia 1990 r. na Zamku Królewskim w Warszawie, Ryszard Kaczorowski, ostatni Prezydent RP na uchodźstwie, przekazał Lechowi Wałęsie, pierwszemu polskiemu prezydentowi wybranemu w wyborach powszechnych, insygnia władzy. Insygnia te Prezydent Ignacy Mościcki zabrał ze sobą wyjeżdżając z Polski 17 września 1939 roku. Były to oryginał tłoku pieczętnego oraz Konstytucji z 1935 roku, a także dwa historyczne ordery – Orła Białego i Polonia Restituta.

Ryszard Kaczorowski zginął tragicznie 10 kwietnia 2010 roku w katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem.

Chociaż po II wojnie światowej rola Rządu i Prezydentów RP na uchodźstwie była symboliczna, jednak sam fakt ich nieprzerwanej działalności nie tylko pozwalał przez ponad półwiecze zachować ciągłość demokratycznych władz, ale również dawał Polakom nadzieję na zrzucenie jarzma komunizmu.

Mauzoleum Prezydentów RP na Uchodźstwie

Sprowadzenie z Anglii do Polski doczesnych szczątków trzech Prezydentów - Władysława Raczkiewicza, Augusta Zaleskiego i Stanisława Ostrowskiego oraz utworzenie Mauzoleum Prezydentów RP na Uchodźstwie wraz z Izbą Pamięci jest upamiętnieniem ich zasług dla Rzeczypospolitej.

6 listopada w Newark w Anglii, w obecności przedstawicieli polskiego rządu, odbędzie się pożegnanie trzech Prezydentów RP na uchodźstwie. Kilka dni później, 12 listopada, w warszawskiej Świątyni Opatrzności Bożej będzie miał miejsce uroczysty pochówek Prezydentów z udziałem najwyższych władz państwowych.

Więcej informacji na temat projektu władz RP oraz towarzyszącej mu kampanii edukacyjnej znajduje się na stronie internetowej: www.misjawolnapolska.pl.

Projekt objęty jest Patronatem Narodowym Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy w Stulecie Odzyskania Niepodległości.
Projekt realizowany jest przez Fundację „Pomoc Polakom na Wschodzie” we współpracy z Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Projekt finansowany jest ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach zadania publicznego dotyczącego pomocy Polonii i Polakom za Granicą 2022.

Fot. materiały prasowe
Fot. materiały prasowe