Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik Praw Obywatelskich tłumaczy, dlaczego zaskarżył do TK ustawę medialną

25 marca 2016, 21:22
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Adam Bodnar
Adam Bodnar/Agencja Gazeta
Troska o wolność słowa, pluralizm poglądów i interes społeczny wyrażany w przekazywaniu bezstronnych informacji przez media publiczne legły u podstaw wniosku o zbadanie tzw. małej ustawy medialnej przez TK - powiedział w piątek Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

W TVP Info tłumaczył wieczorem, że o zaskarżenie tzw. małej ustawy medialnej zwróciła się do niego Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, a organ ten samodzielnie nie może składać wniosków do Trybunału.

- dodał Bodnar.

Tzw. mała ustawa medialna (nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji z 30 grudnia 2015 r.) została zaskarżona przez RPO w czwartek. - podkreślono w uzasadnieniu zamieszczonym na stronie internetowej rzecznika.

Zdaniem RPO media publiczne powinny stanowić instytucjonalną gwarancję wolności wypowiedzi i pluralizmu środków przekazu społecznego. - zwrócono uwagę.

Rzecznik powołał się na wcześniejszą uchwałę TK z 1995 r., w której stwierdzono, że .

We wniosku przypomina się, że publiczne radiofonia i telewizja powstały w Polsce w wyniku przekształcenia rządowego radia i telewizji mocą ustawy z 1992 r. - podkreślono.

RPO przypomina ponadto, że po to, by media były odseparowane od rządzących, w ustawie z 1992 r. wprowadzono trzy poziomy decyzji w sprawach publicznej radiofonii i telewizji: KRRiT, a w ramach spółek publicznej radiofonii i telewizji – rady nadzorcze oraz zarządy tych spółek. .

Zdaniem RPO ustawa z końca grudnia ub.r. .

Zaskarżona ustawa - zdaniem rzecznika - pomija też KRRiT jako organ kontroli państwowej i ochrony prawa,

- podkreślono we wniosku.

Zdaniem RPO, tzw. mała ustawa medialna dała rządowi decydujący i bezpośredni wpływ na organizację mediów publicznych i skład ich organów. To powoduje - zdaniem rzecznika - iż władze spółek medialnych . - dodano.

Rzecznik zwraca uwagę, że kieruje swój wniosek w trakcie obowiązywania ustawy, która jednak traci swą moc 30 czerwca 2016 r., co może oznaczać, że nie będzie ona już obowiązywała kiedy orzekać będzie o niej TK. - napisał Rzecznik we wniosku.

Przypomina ponadto wyrok TK z 12 grudnia 2005, w którym Trybunał stwierdził, że .

Na początku stycznia br. prezydent podpisał nowelę ustawy o rtv, która skracała kadencje władz Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. Zgodnie z ustawą mandaty ówczesnych członków zarządów i rad nadzorczych TVP oraz Polskiego Radia wygasły dzień po ogłoszeniu nowych przepisów w Dzienniku Ustaw. 8 stycznia nowym prezesem TVP został Jacek Kurski, a Polskiego Radia Barbara Stanisławczyk.

Zgodnie z nowelą nowe zarządy i rady są powołane przez ministra skarbu państwa . Minister skarbu został też zobowiązany do dostosowania statutów TVP, PR i regionalnych rozgłośni Polskiego Radia do przepisów nowelizacji oraz stwierdzenia nieważności tych przepisów statutów, które są sprzeczne z nowelizacją.

Nowelizacja była krytykowana przez opozycję. Krytyczne głosy płynęły również z zagranicy. Z kolei zdaniem posłów partii rządzącej ustawa miała się przyczynić do .

Według zapowiedzi tzw. mała ustawa medialna to pierwszy etap reformy mediów publicznych, zmierzającej do ustanowienia systemu mediów narodowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj