Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany portal przeprasza Brzozowskiego za krytyczne recenzje. Porównanie do "oślizłej galaretki" naruszyło cześć piosenkarza?

3 kwietnia 2018, 19:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rafał Brzozowski
Rafał Brzozowski/Media
Portal Muzyka.interia.pl oraz dziennikarz muzyczny Paweł Waliński opublikowali przeprosiny dla Rafała Brzozowskiego za sformułowania, które pojawiły się w krytycznych recenzjach płyt wokalisty i gospodarza "Koła fortuny".

"Grupa Interia.pl przeprasza Pana Rafała Brzozowskiego za publikację w artykułach: oraz sformułowań naruszających jego dobra osobiste w postaci czci" - brzmi oficjalny komunikat portalu Muzyka.interia.pl. Opublikowano również identyczne przeprosiny od Pawła Walińskiego, dziennikarza muzycznego i autora obu recenzji albumów wokalisty.

Sprawa dotyczy tekstów z października 2014 (album „Mój czas”) i listopada 2015 roku (album „Borysewicz & Brzozowski” nagrany w duecie z Janem Borysewiczem). Obie recenzje zostały już usunięte ze stron Interia.pl, ale ich kopie nadal można znaleźć na blogach muzycznych - informuje portal wirtualnemedia.pl.

Oceniając płytę „Mój czas”, Paweł Waliński porównał wokalistę do „oślizłej galaretki”. "Jest ładny, ma ciepły głos, pisze piosenki proste, łatwe i przyjemne. Gładki jest jak galaretka i podobnie do niej oślizły" - napisał w recenzji. "Pełno tu melodycznych banałów (umpa umpa w ), wysilonych power ballad (, w której przy okazji Brzozowski tragicznie potyka się w górkach), pseudo-sowizdrzalskich kiksów (). Sęk w tym, że od muzyki robionej po to i tylko po to, żeby się sprzedała, oczekiwałbym absolutnej petardy przebojowości. Tu jest zaledwie zamoczony kapiszon. Oby mniej takich płyt na naszym rynku" - dodał.

Natomiast w podsumowaniu 2014 roku uznał „Mój czas” za najgorszy album. Rok później - przy okazji premiery „Borysewicz & Brzozowski” - dziennikarz już otwarcie przyznał, że bardzo krytycznie patrzy na Rafała Brzozowskiego jako artystę obecnego na polskiej scenie muzycznej. - - ocenił Paweł Waliński. - - opisywał.

W innym miejscu recenzent zacytował pierwszy wers utworu „Ze sobą” („Czytam z mowy rąk, Nie potrzeba słów. Znowu ma coś do mnie, Zdradza każdy ruch”). - - podsumował „grafomańskie teksty” z płyty.

Cześć jest dobrem osobistym chronionym przez prawo. Na zdefiniowane w art. 23 Kodeksu cywilnego pojęcie czci składają się godność człowieka oraz jego dobre imię. Naruszenie którejś z tych wartości powoduje wystąpienie roszczenia i daje poszkodowanemu podstawy do żądania od sprawcy zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 448 Kodeksu cywilnego). Oceny naruszenia oraz oceny zasadności roszczenia dokonuje sąd.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło wirtualnemedia.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj