Dziennik Gazeta Prawana logo

Sensacyjne doniesienia w sprawie planów PiS. "Jaki Polsat? Nas interesuje tylko TVN"

14 października 2024, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński/Agencja Gazeta
"Jaki Polsat? Nas interesuje tylko TVN" - mówi "Newsweekowi" szara eminencja Zjednoczonej Prawicy. "Gdybyśmy rzeczywiście mieli mieć dużą telewizję, to kompletnie nie jest nam potrzebny taki paździerz jak za Jacka Kurskiego (…). Tępa propaganda nie dała nam niczego nowego" - czytamy w nowym wydaniu tygodnika.

Gdybyśmy rzeczywiście mieli mieć dużą telewizję, to kompletnie nie jest nam potrzebny taki paździerz jak za Kury (TVP Jacka Kurskiego - red.) - mówi polityk PiS, którego "Newsweek" zapytał, "po co im TVN". 

"Tępa propaganda nie dała nic"

Czasy się zmieniają i ludzie się zmieniają. Tępa propaganda nie dała nam niczego nowego, nie przyciągnęła nowych wyborców. Musimy mieć telewizję, której ludzie ufają, którą lubią i która pokaże im, że nie jesteśmy obciachowi - dodaje rozmówca.

Plan przejęcia TVN "całkiem realny"

Tygodnik informuje, że "gdy Warner Bros. wystawił na sprzedaż TVN, już w połowie sierpnia z obozu PiS" usłyszał, że "plan przejęcia stacji jest całkiem realny i mogą w nim wziąć udział węgierscy inwestorzy zaprzyjaźnieni z Orbanem".

Akcja z TVN to nie jest w stylu prezesa - prostuje osoba z otoczenia Kaczyńskiego. Mógłby się zdecydować na zagrywkę z budową własnej telewizji, ale nie na międzynarodowy deal za 5 mld. Przecież nie zadzwoni do węgierskiego szefa korporacji o 3 nad ranem i nie ubije targu. Tak samo nie dogada się Obajtek, bo nie mówi po angielsku - stwierdza.

"Tylko Morawiecki może to załatwić"

Jak dowiedział się "Newsweek", "pomysł prezesa na własną telewizję mógł przejąć w jego obozie niedoszły delfin". Tak naprawdę tylko Mateusz może sięgnąć po telefon i załatwić taki biznes - sugerują rozmówcy tygodnika z PiS, "pytani, kto mógł przekonać węgierskich biznesmenów do złożenia oferty na kupno TVN".

Gazeta podkreśla, że "Mateusz Morawiecki wciąż jest dla wielu pisowców banksterem, który tylko przebrał się za polityka". "Ale były premier nie kryje wielkich ambicji. Sięgają prezydentury i przejęcia władzy nad prawicą" - zwraca uwagę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj