Zbigniew Ziobro nie stawił się w wyznaczonym terminie przed węgierskimi władzami. Zgodnie z informacjami dziennikarza RMF FM, były minister sprawiedliwości miał obowiązek osobistego wyjaśnienia swojej sytuacji 8 czerwca. Procedura weryfikacji azylu, którą zainicjowano w maju, toczy się obecnie bez jego udziału.
Jak wynika z doniesień agencji telex.hu, w zaistniałej sytuacji urząd ds. azylu podejmie decyzję pod nieobecność zainteresowanego. Urzędnicy wykorzystają do tego posiadane dane oraz dokumenty, zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Węgier. Oznacza to, że werdykt w sprawie utrzymania lub cofnięcia statusu uchodźcy może zapaść znacznie szybciej, niż pierwotnie zakładano.
Problemy Ziobry
Sytuacja Zbigniewa Ziobry w Stanach Zjednoczonych stała się skomplikowana. Były minister przebywa w USA, korzystając z dokumentów, które pozwalają na przekraczanie granic. Ponieważ jego polski paszport – zarówno służbowy, jak i prywatny – stracił ważność, Ziobro posługuje się tzw. genewskim dokumentem podróży, wystawianym uchodźcom.
Wiza amerykańska Zbigniewa Ziobry jest prawdopodobnie przypisana właśnie do tego dokumentu. Ewentualne cofnięcie azylu przez Węgry skutkuje unieważnieniem tego dokumentu. To z kolei automatycznie anuluje wizę USA. W takim scenariuszu pobyt Ziobry na terenie Stanów Zjednoczonych stałby się nielegalny, co daje amerykańskim służbom podstawę do wydalenia go z kraju.
Status prawny byłego ministra
Obecnie Zbigniew Ziobro pozostaje poszukiwany wyłącznie na terenie Polski. Na ten moment nie toczą się wobec niego działania, które mogłyby doprowadzić do jego przymusowego sprowadzenia do kraju z zagranicy. Do Stanów Zjednoczonych nie wpłynął żaden wniosek o wydanie Ziobry. Mimo że prokuratura złożyła wniosek do sądu w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania jeszcze w lutym, ENA nie został jeszcze wystawiony.