W piątkowym głosowaniu Sejm uchylił immunitet byłemu szefowi Ministerstwa Sprawiedliwości, Zbigniewowi Ziobrze. Decyzja zapadła bezwzględną większością głosów. W głosowaniu wzięło udział 429 posłów. Za pociągnięciem polityka do odpowiedzialności karnej opowiedziało się 238 posłów, czyli dokładnie tyle, ile wynosiła wymagana większość. Przeciw zagłosowało 191 parlamentarzystów. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Wcześniej, 13 maja, sejmowa komisja regulaminowa, spraw poselskich i immunitetowych zarekomendowała Sejmowi podjęcie takiej decyzji.
O co poszło? Kulisy sporu
Sprawa ma swój początek na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Dorota Wysocka-Schnepf złożyła prywatny akt oskarżenia przeciwko Zbigniewowi Ziobrze, zarzucając mu zniesławienie.
Reprezentujący dziennikarkę mecenas Wojciech Łuczewski wskazał, że były minister podczas zeznań nie skupił się na faktach. Zamiast tego, zdaniem pełnomocnika, polityk pozwolił sobie na osobiste oceny wobec oskarżycielki. Ziobro stwierdził m.in., że media, w których pracuje dziennikarka, są "jeszcze gorsze, niż były wcześniej".
Kontrowersyjne słowa o rodzinie
Najwięcej emocji wzbudził fragment wypowiedzi, w którym Zbigniew Ziobro nawiązał do rodziny Doroty Wysockiej-Schnepf. Były minister sugerował, że jej nazwisko kojarzy mu się z "tradycją" skazywania bliskich osób na kary dożywotniego pozbawienia wolności przez członków rodziny. Polityk ocenił, że dziennikarka "reprezentuje inne światy".
Pełnomocnik dziennikarki podkreśla, że słowa te pomawiają ją o właściwości, które mogą narazić ją na utratę zaufania w pracy zawodowej. Mecenas Łuczewski wyjaśnia również, że obaj dziadkowie dziennikarki nigdy nie byli sędziami i nie pracowali w wymiarze sprawiedliwości.
Dziennikarka próbowała wcześniej rozwiązać sprawę polubownie. Wysłała do Zbigniewa Ziobry pismo przedprocesowe z wezwaniem do przeprosin i sprostowania wypowiedzi, jednak polityk nie zareagował na to wezwanie.
Zbigniew Ziobro jest w USA
Zbigniew Ziobro obecnie przebywa poza granicami kraju – potwierdził to 10 maja. Wcześniej polityk przez kilka miesięcy przebywał na Węgrzech, gdzie korzystał z ochrony rządu Viktora Orbana. Obecnie przebywa w Stanach Zjednoczonych.
Sprawa immunitetu to nie jedyne problemy prawne byłego ministra. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają Ziobrze kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywanie stanowiska służbowego do działań przestępczych. W sumie prokuratura przypisuje byłemu szefowi MS popełnienie 26 przestępstw.