Dzień po referendum w Krakowie, które zakończyło się odwołaniem Aleksandra Miszalskiego, szef małopolskich struktur partii Łukasz Kmita, został zapytany w RMF FM o ewentualnego kandydata z PiS. Czy rozważany jest Andrzeja Duda? Myślę, że prezydent Duda to z pewnością byłaby bardzo mocna kandydatura - powiedział Kmita.
Andrzej Duda: Absolutnie takiego startu nie rozważam
Dodał jednak, że nie jest pewien, czy były prezydent byłby zainteresowany startem. Nie sądzę, żeby pan prezydent się zdecydował, jednak głowa państwa dwukrotnie wybrana, to jest ogromny autorytet. Nie wiem, czy warto byłoby wikłać pana prezydenta Andrzeja Dudę w te bieżące spory polityczne, które niestety są widoczne - stwierdził poseł PiS.
Absolutnie takiego startu nie rozważam - powiedział Onetowi Duda. Przypomnijmy, że w 2010 r. Andrzej Duda startował w wyborach na prezydenta Krakowa, potem został radnym miasta. Następnie został wybrany do Parlamentu Europejskiego, kolejnym etapem było stanowisko prezydenta.
"Duda uznał to za uwłaczające"
Według informacji Onetu, propozycję startu w wyborach na prezydenta Krakowa Andrzej Duda uznał za uwłaczającą. Bo nikt przecież nie pomyślałby nawet, by wystawić np. Aleksandra Kwaśniewskiego, czy Bronisława Komorowskiego w wyborach na prezydenta Warszawy. Dla niego to potwarz, że w ogóle musiał ucinać spekulacje na ten temat - mówił portalowi jeden z parlamentarzystów PiS.
10-letnia kadencja Andrzeja Dudy na stanowisku prezydenta RP zakończyła się w sierpniu ubiegłego roku. Były prezydent podkreślał w styczniu, że jego ścieżki z Prawem i Sprawiedliwością się nie rozeszły. Czy chciałby zostać premierem? Jeżeli taka propozycja będzie, to będę ją rozważał - odpowiedział.