Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt na szczytach władzy w Budapeszcie. Prezydent idzie do Komisji Weneckiej

22 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Spotkanie Prezydentów Panstw Grupy Arraiolos w Krakowie
Konflikt na szczytach władzy w Budapeszcie. Prezydent idzie do Komisji Weneckiej/Agencja Wyborcza.pl
Prezydent Węgier Tamas Sulyok zwrócił się do Komisji Weneckiej o ocenę konstytucyjności wniosków premiera Petera Magyara o jego odwołanie i zapewnienie pomocy w rozwiązaniu sytuacji zgodnie z europejskimi wartościami - poinformowało w piątek biuro prezydenta, cytowane przez agencję MTI.

Prezydent zwrócił się do Komisji Weneckiej o ocenę wniosków premiera o jego odwołanie

W oświadczeniu dla węgierskiej agencji prasowej prezydent stwierdził, że wypełnia swoje obowiązki zgodnie z obowiązującą konstytucją, podobnie jak rząd i posłowie.

"Usunięcie głowy państwa z przyczyn politycznych i apele tego dotyczące, niezrozumiałe w świetle ustawy zasadniczej, stworzyły sytuację o charakterze głęboko sprzecznym w obecnie obowiązującym porządku konstytucyjnym, co negatywnie wpływa na funkcjonowanie prawa i prestiż urzędu prezydenta" – napisano.

"Podstawowe wartości UE są również wartościami konstytucyjnymi. Prezydent uważa zatem za niepokojące, że ktokolwiek traktuje wymogi konstytucyjne nie jako standard, lecz jako przeszkody, które ma usunąć władza ustawodawcza" – stwierdzono w oświadczeniu kancelarii głowy państwa.

Komentując oświadczenie prezydenta, premier Magyar stwierdził, że Sulyok sam wcześniej "pytał, któremu ministrowi powinien złożyć rezygnację".

"Marionetka Orbana"

Magyar wezwał prezydenta do rezygnacji już w noc wyborczą 12 kwietnia, a następnie wielokrotnie zapowiadał, że jeśli Sulyok, którego nazywał "marionetką Orbana”, nie zrezygnuje sam, zostanie usunięty z urzędu. Szefowi państwa i innym mianowanym przez poprzednie władze urzędnikom dał czas na złożenie rezygnacji do 31 maja.

Kadencja Sulyoka - wybranego głosami deputowanych partii Fideszu byłego premiera Viktora Orbana - trwa do marca 2029 roku.

Zgodnie z węgierską konstytucją prezydent może zostać odwołany ze stanowiska, gdy nie przestrzega ustawy zasadniczej, celowo narusza prawa związane z pełnieniem urzędu lub popełnił przestępstwo pospolite.

Proces odwołania głowy państwa wymaga zatwierdzenia przez co najmniej dwie trzecie deputowanych w Zgromadzeniu Narodowym. Partia Tisza Magyara posiada taką większość w obecnej kadencji parlamentu. Ostateczna decyzja należy jednak do 15-osobowego Trybunału Konstytucyjnego, w którym sędziów mianowała poprzednia większość parlamentarna, kierowana przez Orbana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj