Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Ziobro kontra Dorota Wysocka-Schnepf. Tajne głosowanie komisji sejmowej

48 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Dorota Wysocka-Schnepf
Dorota Wysocka-Schnepf/East News
Sejmowa komisja regulaminowa przegłosowała w środę zarekomendowanie Sejmowi uchylenie immunitetu byłemu szefowi MS Zbigniewowi Ziobrze w związku z prywatnym aktem oskarżenia skierowanym przez dziennikarkę Dorotę Wysockiej-Schnepf. Przeciwko uchyleniu Ziobrze w tej sprawie immunitetu była m.in. posłanka PiS Elżbieta Witek. "Zachowajmy zdrowy rozsądek" – apelowała.

Informuję, że komisja przedłoży Sejmowi propozycję przyjęcia wniosku oskarżycielki prywatnej z 9 grudnia 2025 roku o wyrażenie zgody na pociągniecie do odpowiedzialności karnej posła Zbigniewa Ziobry – powiedział w środę przewodniczący sejmowej komisji regulaminowej, spraw poselskich i immunitetowych, Jarosław Urbaniak (KO) po tajnym głosowaniu komisji.

Wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry

Wniosek o uchylenie immunitetu Ziobry został złożony w imieniu dziennikarki Doroty Wysockiej-Schnepf, w związku z treścią zeznań byłego ministra sprawiedliwości na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa z września ubiegłego roku.

Personalne ataki Ziobry pod adresem Wysockiej-Schnepf

Mec. Wojciech Łączewski, będący na posiedzeniu komisji w imieniu dziennikarki powiedział, że Ziobro "zamiast trzymać się odpowiadania na pytania i zeznawać co do faktów, (…) pozwolił sobie na oceny" i "wypowiedział pod adresem oskarżycielki prywatnej słowa, że media są teraz z panią Schnepf jeszcze gorsze, niż były wcześniej", a jej nazwisko "kojarzy mu się rodzinnie z tego tytułu, że brat dziadka pani Schnepf skazał bliską osobę na karę dożywotniego pozbawienia wolności" i że "to jest w rodzinie pani oskarżycielki prywatnej tradycja, w związku z czym reprezentuje inne światy".

Jego zdaniem tego rodzaju słowa "pomawiają Dorotę Schnepf o postępowanie i właściwości, które mogą ją poniżyć i narazić na utratę zaufanie potrzebnego do wykonywania zawodu dziennikarza". Ze względu na to, że posiedzenie komisji było transmitowane. Dodał, że obaj dziadkowie dziennikarki nigdy nie byli sędziami i żaden z nich "nigdy nie pracował w wymiarze sprawiedliwości nawet w szerokim znaczeniu tego słowa". Oskarżycielka, jak dodał, na początku wysłała do Ziobry pismo przedprocesowe z prośbą o sprostowanie swojej wypowiedzi i przeprosiny. Jak dodał, Ziobro nie zareagował na te słowa i nie przeprosił.

Witek: Zachowajmy zdrowy rozsądek

Przeciwko uchyleniu Ziobrze w tej sprawie immunitetu była m.in. posłanka PiS Elżbieta Witek, która wnioskowała o odrzucenie wniosku.

Zastanówmy się, co my robimy. W tej chwili komisja regulaminowa zajmuje się każdą wypowiedzią – stwierdziła Witek. Dodała, że mogłaby w tym miejscu zaprezentować "setki wypowiedzi innych posłów z różnych ugrupowań" i w takiej sytuacji "wszystkim należałoby się wnioski o uchylenie immunitetu". Zachowajmy, proszę państwa, zdrowy rozsądek – zaapelowała. Proszę o to, żebyśmy oczywiście tego immunitetu nie uchylali, z tego powodu – dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj