Dziennik Gazeta Prawana logo

Kontrowersyjna decyzja Zełenskiego. Szef MSZ Ukrainy zwrócił się do Polaków

37 minut temu
[aktualizacja 2 minuty temu]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrij Sybiha
Andrij Sybiha/Agencja Gazeta
Zaostrzenie relacji między Ukrainą i Polską nie przynosi korzyści ani Ukraińcom, ani Polakom. Nie wolno nakręcać spirali nienawiści, gdy wisi nad nami zagrożenie ze strony odwiecznego wroga, Rosji – oświadczył minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.

Szef ukraińskiej dyplomacji odniósł się do decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA", co wywołało gorące reakcje w Polsce, gdzie UPA uznawana jest za formację zbrodniczą.

"Zaostrzenie relacji między Ukrainą i Polską nie przynosi korzyści ani Ukraińcom, ani Polakom" – napisał szef ukraińskiej dyplomacji w serwisach społecznościowych. Przypomniał, że w ciągu ostatnich dwóch lat nasze dwa kraje prowadziły konstruktywny dialog na sporne tematy historyczne, odblokowane zostały ekshumacje i odbyły się ponowne pochówki ofiar.

Sybiha o odwiecznym zagrożeniu

"I to jest właśnie właściwe podejście, oparte na wzajemnym szacunku, uznaniu i uczciwości. Nie wolno go podważać ani nakręcać spirali nienawiści. Tym bardziej w sytuacji, gdy nad nami wszystkimi – Ukraińcami, Polakami i innymi Europejczykami – ponownie zawisło zagrożenie ze strony naszego odwiecznego wroga, Rosji” – oświadczył Sybiha.

Minister podkreślił, że decyzja o wyborze imienia jednostki była wyborem ukraińskich żołnierzy, którzy – jak zapewnił – nie mieli zamiaru urażenia Polaków. "Nasi obrońcy zasługują na bezwarunkowy szacunek. To oni dziś, kosztem własnego zdrowia, a często i życia, utrzymują linię frontu i bronią całej Europy przed rosyjskim zagrożeniem. Płacą za to najwyższą cenę. Wiem na pewno, że nasi żołnierze nie mieli nawet w najmniejszym stopniu intencji antypolskich. Chodziło im o uczczenie tych, którzy wiele lat temu również walczyli przeciw imperialnej Moskwie, bolszewicko-komunistycznej okupacji i represjom"” – napisał.

"Jesteśmy wdzięczni Polsce"

Przypomniał, że Ukraińcy toczyli walkę o własną niepodległość pokolenie po pokoleniu. Ukraina "tak samo jak Polska dochodziła do swojej niepodległości ciężką pracą i walką – własną drogą" – zaznaczył. "Jesteśmy wdzięczni Polsce za jej przywódczą rolę we wspieraniu Ukrainy w tym strasznym czasie wojny. Chcemy omawiać wszystkie kwestie, także te najtrudniejsze, w duchu wzajemnego zrozumienia i otwartości. Wzywamy do dialogu i umacniania naszych relacji zgodnie z priorytetami bezpieczeństwa oraz pomyślnej przyszłości naszych państw" – oświadczył szef MSZ Ukrainy.

W ubiegłym tygodniu prezydent Zełenski nadał imię "Bohaterów UPA" elitarnemu Samodzielnemu Centrum Sił Operacji Specjalnych "Północ". W reakcji na tę decyzję prezydent Karol Nawrocki poinformował w miniony piątek, że zaproponował, by 8 czerwca na posiedzeniu Kapituły Orderu Orła Białego, jednym z punktów było odebranie Zełenskiemu tego orderu. Order Orła Białego przyznał Zełenskiemu w 2023 r. ówczesny prezydent Andrzej Duda.

Ocena działalności OUN i UPA

Według historyków w lipcu 1943 r. Ukraińska Powstańcza Armia dokonała skoordynowanego ataku na ok. 150 miejscowości zamieszkanych przez Polaków w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim dawnego województwa wołyńskiego na terenie obecnej Ukrainy. Sprawcami zbrodni, która nazywana jest także rzezią wołyńską, byli członkowie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN)- B (frakcja Bandery) i podporządkowana jej Ukraińska Powstańcza Armia.

Polska i Ukraina od lat różnią się w ocenie działalności OUN i UPA. Dla polskiej strony wydarzenia na Wołyniu były zbrodnią ludobójstwa, dla Ukraińców był to efekt symetrycznego konfliktu zbrojnego, za który w równym stopniu odpowiedzialne były obie strony. Dodatkowo Ukraińcy postrzegają OUN i UPA przeważnie jako organizacje antysowieckie (ze względu na ich powojenny ruch oporu wobec ZSRR), a nie antypolskie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj