Na miejscu zdarzenia pracują służby ratunkowe i policja. Według wstępnych informacji dwie osoby zostały ranne. Ewakuowały się o własnych siłach. Rannym udzielono pomocy medycznej na miejscu.
Atak grupy rosyjskich dronów w obwodzie odeskim
Wcześniej ukraińskie siły powietrzne poinformowały o ataku grupy rosyjskich dronów w obwodzie odeskim w kierunku portu w mieście Reni. Monitoring zarejestrował około 16 Shahedów lecących w kierunku ukraińskiego miasta. Odległość w linii prostej z Reni do Gałacza w Rumunii wynosi około 21 km.
Z kolei rumuńska telewizja TVR poinformowała w piątek, powołując się na lokalne władze, że w okolicach miejscowości Basesti w okręgu Maramuresz w północno-zachodniej Rumunii znaleziono drona bez ładunku wybuchowego, teren został zabezpieczony. Władze badają pochodzenie drona, który według doniesień ma rozpiętość skrzydeł około 3 metrów, oraz okoliczności, w jakich pojawił się na tym obszarze, dodała TVR.
Rumunia wysłała myśliwce
W zeszłym miesiącu, podczas ostrzału terytorium Ukrainy, rosyjski dron naruszył rumuńską przestrzeń powietrzną. Dron rozbił się w rejonie Barriera Traian w Gałaczach. Ambasador Rosji w Bukareszcie został wezwany do rumuńskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych w związku z tym incydentem.
W lutym Rumunia wysłała myśliwce w powietrze, aby monitorować rosyjski atak na Ukrainę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła drona 100 metrów od rumuńskiej wioski Kilia Veche, położonej na przeciwległym brzegu Dunaju.
KE reaguje na atak:
Szefowa KE zareagowała na atak na terenie Rumunii. "Rosyjska wojna agresji przekroczyła kolejną granicę. Rosyjska inwazja dronów uderzyła w gęsto zaludniony obszar w Rumunii, raniąc cywilów. Na terytorium UE. Wyrażamy pełne poparcie dla Rumunii i jej obywateli. Kontynuując wzmacnianie naszego bezpieczeństwa i odstraszania, zwłaszcza na naszej wschodniej granicy, będziemy dalej zwiększać presję na Rosję. Przygotowujemy 21. pakiet sankcji" napisała Ursula von der Leyen na platformie X.