Dziennik Gazeta Prawana logo

Hołownia pozywa Mentzena w trybie wyborczym. "Spotkamy się w sądzie"

8 kwietnia 2025, 15:03
[aktualizacja 8 kwietnia 2025, 15:23]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Hołownia, Sławomir Mentzen
Hołownia pozywa Mentzena w trybie wyborczym. "Spotkamy się w sądzie"/ShutterStock
Szymon Hołownia składa pozew w trybie wyborczym przeciwko Sławomirowi Mentzenowi. "Zmierzymy się w sądzie, Panie Sławku. Rozstrzygnięcie błyskawicznie" - napisał kandydat Trzeciej Drogi w wyborach prezydenckich.

"Mentzen boi się debaty, ale nie boi się kłamać. Złożyłem pozew w trybie wyborczym przeciwko kandydatowi Konfederacji za kłamstwa głoszone przez niego z mównicy sejmowej. Zmierzymy się w sądzie, Panie Sławku. Rozstrzygnięcie błyskawicznie" - napisał Hołownia w poście udostępnionym na platformie X.

Szymon Hołownia kontra Sławomir Mentzen. Jest pozew w trybie wyborczym

Hołownia wyjaśnił, że w sprawie chodzi o wypowiedź Mentzena, którzy zarzucił mu zapraszanie nielegalnych migrantów do polskiego Sejmu, które wzięły udział w Wigilii. - Robił sobie z nimi "sweet focie" i wrzucał do internetu - mówił Mentzen o Hołowni.

- Jest to od początku do końca kłamstwo. Zweryfikowaliśmy po raz trzeci wszystkie i zaproszenia, i osoby, które wzięły udział w Wigilii dla osób w kryzysie, którą zorganizowałem dwa miesiące po tym, jak zostałem marszałkiem - zaznaczył Hołownia. – Uważam, że Sejm powinien być takim miejscem i marszałek Sejmu powinien być takim urzędnikiem państwowym, który otwiera Sejm na najbardziej potrzebujących spośród nas i nikomu, żadnemu kłamcy politycznemu nie pozwolę zbrukać tej idei - dodał.

Pozew w trybie wyborczym. Wcześniej zrobił to Sławomir Mentzen

Przypomnijmy, że w lutym tego roku to Sławomir Mentzen pozwał w trybie wyborczym Sławomira Ćwika z Polski 2050, który oskarżył go o sprzeniewierzenie środków i próbę uniknięcia podatków. Wszystko za sprawą rodzinnej fundacji. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił pozew kandydata Konfederacji.

- Poseł Mentzen chwalił się, że dużo i szybko zebrał. Może opowie nam, jak zebrał od Polaków 12 mln zł przez fundację rodzinną, żeby nie płacić podatków. Wykorzystując popularność i zaufanie Polaków, sprzedawał akcje o wartości nominalnej 10 gr za 36 zł każda - mówił Ćwik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj