Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecka prasa ze wskazówką dla Donalda Tuska. "Musi opowiedzieć się wyraźnie po stronie Ukrainy i Niemiec"

50 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tusk, Zełensky
Niemiecka prasa ze wskazówką dla Donalda Tuska. "Musi opowiedzieć się wyraźnie po stronie Ukrainy i Niemiec"/Agencja Gazeta
Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" napisał, że zachowanie Zełenskiego, który nazwał jednostkę wojskową na cześć UPA, można nazwać "brakiem wrażliwości". Jednak jeśli Donald Tusk chce, by go bardziej słuchano w Berlinie, Londynie i Paryżu, "musi także w kraju opowiedzieć się wyraźnie po stronie Ukrainy i Niemiec".

Niemiecka prasa komentuje głośną sprawę zapowiedzi prezydenta Karola Nawrockiego odebrania Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Powodem jest to, że pod koniec maja prezydent Ukrainy nadał imię "Bohaterów UPA" jednej z jednostek wojskowych swojego kraju. W poniedziałek zwołane zostało posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego, by m.in. zająć się zapowiedzią Karola Nawrockiego. Kapituła wydała swoją opinię, ale nie została ona ujawniona.

Donaldowi Tuskowi nie pomoże spór z Ukrainą

Dziennik "Sueddeutsche Zeitung" opublikował artykuł, z którego wynika, że jeśli Donald Tusk chce, by go bardziej słuchano w Berlinie, Londynie i Paryżu, "musi także w kraju opowiedzieć się wyraźnie po stronie Ukrainy i Niemiec, od których domaga się uwagi i zaufania".

Gazeta ocenia, że Tuskowi nie przysłuży spór z Ukrainą . "Chce zasiadać przy stole podczas rozmów o przyszłości Ukrainy. Zamiast tego często dochodzi do spotkań tzw. grupy E3 złożonej z Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Polska jest o tym informowana po fakcie – czytamy w gazecie.

"Brak wrażliwości" Zełenskiego

Tymczasem Polska - ze względu na bezpośrednie sąsiedztwo z Ukrainą - ma powody, by chcieć mieć w tej sprawie coś do powiedzenia. Prawie wszystkie dostawy do tego kraju przechodzą właśnie przez Polskę - zauważa "Sueddeutsche Zeitung.

Gazeta przyznaje, że zachowanie Zełenskiego, który nazwał jednostkę wojskową na cześć UPA, można nazwać "brakiem wrażliwości", jednak zdaniem niemieckiej dziennikarki Tusk powinien szybko zakończyć debatę na ten temat. "Nawrocki dąży do eskalacji, a Tusk zbyt często daje się ponieść przeciwnikom politycznym. Ponieważ Nawrocki zalicza również Niemcy do wrogów Polski, Tusk na wszelki wypadek rezygnuje z wystąpień z niemieckimi politykami lub wspólnych projektów wojskowych" – stwierdza gazeta. A przecież - zauważa - polski premier i jego partia mają wyniki w sondażach, o których jego rozmówcy w Berlinie, Londynie i Paryżu mogą tylko pomarzyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj