Nowy sondaż prezydencki. Trzaskowski liderem, zmiana na podium
Według nowego sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster na zlecenie "Super Expressu" pierwszą turę wyborów prezydenckich wygrałby Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska), na którego chęć oddania głosu zadeklarowało 35 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazłby się Karol Nawrocki (Prawo i Sprawiedliwość) z wynikiem 23 proc.
Dopiero za nim uplasowałby się Sławomir Mentzen. Chęć oddania głosu na kandydata Konfederacji zadeklarowało 19 proc. wyborców. To zmiana w porównaniu z poprzednim badaniem Instytutu Badań Pollster, który wieszczył mijankę lidera Nowej Nadziei z Nawrockim.
Nawrocki przed Mentzenem w nowym sondażu. Ekspert wskazuje powód
– To sygnał ostrzegawczy dla Karola Nawrockiego i zarazem dodatkowa motywacja dla Sławomira Mentzena, bo jest to różnica która mieści się w granicach błędu statystycznego – twierdzi politolog, dr Bartłomiej Machnik z UKSW, cytowany przez "SE". – Mentzen jednak nie może zapominać o tym, że – tego typu wydarzenia, jakie miały miejsce ostatnio – jego słowa o płatnych studiach czy aborcji mogą wywrócić te sondaże i spowodować, że nie wejdzie do drugiej tury – dodaje.
Ekspert nawiązał do wypowiedzi Mentzena, który kategorycznie sprzeciwiał się aborcji, nawet z gwałtu. – Nie wolno zabijać niewinnych dzieci, nawet jeżeli to dziecko wiąże się z jakąś nieprzyjemnością – stwierdził.
Nowy sondaż prezydencki. Zaskakujące zmiany poza podium
Na czwartym miejscu w sondażu uplasował się Szymon Hołownia (Polska 2050), który zdobył 8 proc. głosów. Za nim niespodziewanie doszło do zamiany miejsc współlidera Partii Razem Adriana Zandberga (4 proc.) z kandydatką Lewicy Magdaleną Biejat (3 proc.). Na kolejnych miejscach znaleźli się Grzegorz Braun (3 proc.), Artur Bartoszewski (1,12 proc.) i Marek Jakubiak (1 proc.).
Badanie zrealizowane przez Instytut Badań Pollster w dniach 31.03 – 1.04.2025 roku metodą CAWI na próbie 1007 dorosłych Polaków. Struktura próby była reprezentatywna dla obywateli Polski w wieku 18+. Maksymalny błąd oszacowania wyniósł około 3 proc.