W niedzielę papież Franciszek niespodziewanie pojawił się na Placu Świętego Piotra na zakończenie mszy dla chorych i pracowników służby zdrowia. Jego obecność zaskoczyła tysiące wiernych, którzy przywitali go oklaskami i łzami wzruszenia.
Papież Franciszek zaskoczył wiernych
Papież przyjechał na zakończenie specjalnej mszy dla chorych i personelu medycznego. Watykan nie ogłaszał wcześniej jego obecności – była to niespodzianka. Msza odbyła się w ramach obchodów Roku Świętego.
Mimo widocznych problemów zdrowotnych, Franciszek pojawił się publicznie. Miał założoną kaniulę nosową do podawania tlenu, ale mimo to przemówił krótko: Dobrej niedzieli dla wszystkich, bardzo dziękuję – powiedział do zgromadzonych.
Polski akcent w Watykanie
Tysiące osób zgromadzonych na Placu Świętego Piotra nagrodziły papieża oklaskami. Wielu wiernych nie kryło emocji – wśród tłumu widać było łzy wzruszenia. Szczególnie zauważalne były polskie flagi – dziesiątki z nich powiewały nad głowami wiernych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|