Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Paweł II wyszeptał to tuż przed śmiercią. Ostatnie słowa papieża

2 kwietnia 2025, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Papież Jan Paweł II pozdrawia kardynała Josepha Ratzingera, późniejszego papieża Benedykta XVI
Jan Paweł II wyszeptał to tuż przed śmiercią. Ostatnie słowa papieża/Shutterstock
2 kwietnia mija 20 lat od śmierci Jana Pawła II. Karol Wojtyła zmarł w Watykanie w wieku 85 lat. Odejście papieża Polaka poruszyło miliony wiernych na całym świecie. Tuż przed śmiercią Jan Paweł II wyszeptał jedno zdanie w języku polskim.

2 kwietnia przypada 20. rocznica śmierci papieża Jana Pawła II. Jego pontyfikat trwał ponad 26 lat i był jednym z najdłuższych w historii. Jego życie było poświęcone Kościołowi i ludziom, co podkreślał Arturo Mari, osobisty fotograf papieża.

Jan Paweł II pozostawił po sobie ogromne dziedzictwo duchowe i społeczne. W czasie swojego pontyfikatu odbył 104 podróże apostolskie. Angażował się w dialog międzyreligijny, a także wspierał walkę o wolność i prawa człowieka.

Jan Paweł II odszedł 20 lat temu. Tak umierał papież Polak

Papież trafił do polikliniki Gemelli 1 lutego 2005 r. po ataku niewydolności oddechowej spowodowanej zapaleniem krtani i tchawicy. Choć powrócił na krótko do Watykanu, nie był już w stanie przewodniczyć uroczystościom z okazji Wielkanocy. Stan zdrowia papieża ponownie gwałtownie pogorszył się 31 marca.

Odchodzenie papieża godzina po godzinie relacjonowały wszystkie media w kraju. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia papieża odwołano wiele imprez kulturalnych, rozrywkowych, sportowych i politycznych. Na wieść o śmierci Jana Pawła II 2 kwietnia o godz. 21.37 w całej Polsce tysiące ludzi wyszło na ulice. Wierni zaczęli spontanicznie gromadzić się w kościołach na wspólnych modlitwach, mszach świętych i czuwaniach.

To Jan Paweł II powiedział na łożu śmierci. Ostatnie słowa papieża

W ostatnich chwilach życia Jan Paweł II wypowiedział poruszające słowa. "Pozwólcie mi odejść do domu Ojca" – wyszeptał tuż przed śmiercią. Słowa te wypowiedział w języku polskim. Potem zapadł w stan półświadomości i już nie mówił. W momencie jego śmierci o godz. 21.37 plac św. Piotra był wypełniony wiernymi, którzy modlili się za niego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj