Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto się poświęci, czyli odpartyjnianie mediów [OPINIA]

5 października 2022, 07:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Siedziba TVP Woronicza Warszawa
<p>Siedziba TVP przy ulicy Woronicza w Warszawie</p>/dziennik.pl
Gdy politycy mówią o odpartyjnieniu mediów, mają na myśli wyrzucenie z nich swoich przeciwników. Żeby to jednak osiągnąć, muszą zacząć od siebie. Może dlatego jeszcze nikomu się nie udało.

Wczoraj senacka komisja kultury i środków przekazu zajmowała się społecznym projektem reformy mediów publicznych. Prezentując go senatorom Jan Dworak - jeden z autorów, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji i były prezes TVP - mówił m.in. o kruchości demokracji.   - podkreślił.

Co to oznacza?

W odniesieniu do mediów publicznych oznacza to odebranie ich politykom i oddanie kontroli jak najszerszej reprezentacji społeczeństwa. Tak by z partyjnych tub propagandowych stały się one mediami obywatelskimi. Ochronę przed sięgającymi po publiczne radio i telewizję mackami polityków mają zapewnić mechanizmy regulujące powoływanie i odwoływanie władz tych spółek oraz członków organu regulacyjnego. 

CZYTAJ WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj