Temat globalnej katastrofy regularnie powraca w przestrzeni internetowej, jednak rzadko kiedy opiera się na twardych, naukowych wyliczeniach. Tym razem jest inaczej. Za jedną z najbardziej niepokojących prognoz na 2026 rok stoi model matematyczny stworzony przez wybitnego badacza ponad sześć dekad temu.
13 listopada 2026 r. - dzień, w którym system nie wytrzyma
Autorem głośnej tezy o zbliżającej się katastrofie był Heinz von Foerster. W 1960 roku opublikował on przełomowy artykuł naukowy, w którym przeanalizował wykładnicze tempo wzrostu populacji na Ziemi na przestrzeni ostatnich dwóch tysiącleci.
Jego wnioski były szokujące. Naukowiec wyznaczył dokładną datę momentu krytycznego dla naszej cywilizacji na 13 listopada 2026 roku. Co ważne, badacz wcale nie przewidywał wojen nuklearnych, kosmicznych anomalii czy nagłych klęsk żywiołowych.
Zamiast tego zdefiniował zjawisko, które nazwał "apokalipsą demograficzną".
Zmiażdżeni przez własną liczebność
Według modelu von Foerstera, nawet jeśli ludzkość miałaby pod dostatkiem żywności i uniknęłaby konfliktów zbrojnych, niekontrolowany przyrost naturalny doprowadzi do całkowitego załamania się globalnego systemu. Badacz ostrzegał, że bez wdrożenia odpowiedniej kontroli urodzeń, populacja osiągnie tak gigantyczne rozmiary, że gatunek ludzki - mówiąc w dużym uproszczeniu - zostanie ostatecznie przytłoczony i zniszczony przez własną masę i brak przestrzeni życiowej.
Kim był wizjoner, który wyliczył datę zagłady?
Heinz von Foerster był niezwykle szanowaną postacią w świecie nauki. Urodził się w 1911 roku w Wiedniu. Z wykształcenia był fizykiem i filozofem. Po zakończeniu II wojny światowej wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozwinął skrzydła jako badacz. W 1958 roku na Uniwersytecie Illinois założył Biological Computer Laboratory. Był jednym z najważniejszych światowych ekspertów badających relacje między biologią, informatyką a systemami złożonymi.
Dziś, gdy mamy rok 2026, dawna teoria austriackiego badacza znów zyskuje na popularności w mediach. I choć współczesne prognozy ONZ dotyczące przyrostu naturalnego rysują nieco inną, wolniejszą dynamikę wzrostu populacji (wskazując na starzenie się społeczeństw), to historyczna data "13 listopada 2026" wciąż działa na wyobraźnię i zmusza do refleksji nad przyszłością naszej planety.
Źródło: Polskiobserwator