Jak zapowiedział przedstawiciel NASA Dan Evans, wyłoniony przez agencję zespół otrzyma grant do 100 tys. dolarów na . Zaznaczył jednak, że badanie, które ma się rozpocząć wczesną jesienią, ma ograniczone cele: zidentyfikowanie dostępnych danych o zjawiskach, zbadanie sposobów zbierania danych w przyszłości i tego, jak informacje te mogą zostać użyte do naukowego zrozumienia tajemniczych fenomenów.
Evans zaznaczył, że dotychczasowe obserwacje zjawisk oferują niekompletne i nieusystematyzowane informacje na ten temat. - zaznaczyła agencja w komunikacie.
- - powiedział jeden z członków władz agencji Thomas Zurbuchen.
Instytucja zaznaczyła też, że badanie będzie oddzielne i niezależne od powołanego wcześniej przez Pentagon zespołu do badania UAP/UFO.
W opublikowanym w ubiegłym roku raporcie amerykańskich służb wywiadowczych zidentyfikowano 144 przypadki obserwacji tajemniczych zjawisk z lat 2004-2021, z czego 143 pozostają bez jednoznacznego wyjaśnienia, zaś jedno przypisano naturalnemu zjawisku. 80 z nich zaobserwowano za pomocą więcej niż jednego przyrządu. W 18 przypadkach zaobserwowano obiekty wykazujące "niezwykłe schematy ruchu i charakterystykę lotu" zdającą się wskazywać na zaawansowane technologie.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.