Dziennik Gazeta Prawana logo

Opozycja musi szukać dziury w całym

9 lutego 2009, 16:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Zaremba
Piotr Zaremba/Inne
Lider SLD zażądał dymisji Radosława Sikorskiego. Wyskakując w ten sposób przed szereg Grzegorz Napieralski raczej utrudni szukanie odpowiedzi na pytanie o winnych. Nie zmienia to zasadniczego faktu: opozycja jest od tego, żeby szukać dziury w całym - zauważa publicysta DZIENNIKA Piotr Zaremba.

Lider SLD Grzegorz Napieralski zażądał dymisji Radosława Sikorskiego. Niewiele jeszcze wiadomo, rodzi się mnóstwo pytań, ale opozycja ma wystarczająco wiele dróg aby starać się uzyskać odpowiedzi. Napieralski chce przelicytować opozycję PiS-owską, która zwykle w takich sytuacjach jest najtwardsza. Ale wyskakując przed szereg raczej utrudni szukanie odpowiedzi na pytanie o winnych. Bo dyskusja, jak zwykle w takich przypadkach, zmieni się w dyskusję o tym, czy Napieralski się nie pośpieszył.

Nie zmienia to zasadniczego faktu: opozycja jest od tego żeby szukać dziury w całym. Bić na alarm, przepytywać, żądać wyjaśnień. Jeszcze w czasach PRL mądrzy ludzie uczyli mnie, że w zachodniej demokracji rząd nie uniknie pytań o swoje najmniejsze nawet zaniedbanie, bo rozliczać będzie go właśnie opozycja. Taką prawdę wbijała mi do głowy moja nauczycielka angielskiego. Nieprzypadkowo właśnie ona. To w Anglii istnieje od dawien dawna zwyczaj, że każdego tygodnia przez godzinę posłowie opozycji maglują premiera w dowolnej sprawie: czasem kluczowej, czasem błahej. I nawet, gdy programowe różnice między większością i mniejszością są niewielkie, mamy gwarancje, że opozycja nie przepuści, wychwyci, spyta, przyciśnie, Od korygowania jej z kolei zacietrzewienia są wolne pluralistyczne media. Ale nie będą one zaczynać od uwag: po co w ogóle pytacie? O co wam chodzi?

My też tak generalnie nie mówmy, nawet jeśli napiętnujemy wypowiedzi Napieralskiego jako zbyt pośpieszne. A zgorszonym tym, że opozycja, generalnie raczej dość umiarkowana w wypowiedziach, "zbija kapitał na ludzkiej śmierci", przypomnę faktycznie kuriozalną historię. Oto w czasie poprzedniej kadencji Sejmu Platforma Obywatelska dopytywała PiS-owski rząd, czy odpowiada za zranienie w zwykłej ulicznej bójce anarchisty? Tamto nie miało wielkiego sensu, było raczej świadectwem atmosfery, a przecież media serio zajmowały się takimi wypowiedziami. Pytanie, czy polska dyplomacja i polskie służby zrobiły wszystko aby uchronić polskiego inżyniera, ma sens z całą pewnością. I pytać musi opozycja. Platforma sama siebie kontrolować nie będzie, takiego stadium demokracji niestety jeszcze nie osiągnęliśmy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj