Dziennik Gazeta Prawana logo

Białoruś strefą buforową Rosji przed NATO

8 października 2008, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Rozmowy na temat połączenia rosyjskiego i białoruskiego systemu obrony przeciwlotniczej trwają od pięciu lat. Zawsze kończyły się jednak tak samo: przesuwano termin na później z powodu "drobnostek". Tymczasem, z technicznego punktu widzenia, połączenie systemów nie jest trudne - mówi DZIENNIKOWI Wadim Sołowiow, rosyjski analityk wojskowy.

Oba kraje używają tego samego sprzętu. Zarówno rosyjscy, jak i białoruscy wojskowi mają takie samo podejście do militarnego know-how.

I wreszcie nie mniej ważne - mówią w tym samym języku. Teoretycznie więc systemy można by połączyć choćby dziś. Tym bardziej, że oba kraje czerpałyby z tego korzyści.

Po co Moskwie ten wspólny system? Rosja potrzebuje strefy buforowej, która odzielałaby ją od państw NATO. Taki jest główny cel współpracy wojskowej białorusko-rosyjskiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj